Raz już człowiek ją zawiódł. Drugi raz nie może się to powtórzyć...

Zbiórka zakończona
Wsparło 315 osób
9 907 zł (165,11%)

Rozpoczęcie: 9 Listopada 2020

Zakończenie: 9 Grudnia 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Melisa trafiła pod naszą opiekę ponad tydzień temu. Była w opłakanym stanie. Wrak psa znaleziony w rowie opodal cmentarza w małej miejscowości w woj. świętokrzyskim. Leżała w bezruchu chyba nie licząc już na nic. Widać było, że cierpi.

Była noc, więc przewieziona została do naszego przytuliska w Łętkowicach.

Niemiłosiernie chuda, z goraczką 41 stopni, tylna łapa zwisała bezwładnie. Dosłownie rzuciła się na jedzenie. To był dobry znak... Od następnego dnia rozpoczęliśmy diagnostykę. Badania kwi, USG, RTG, badanie serca.

Okazało się, że suczka ma anemię, stan zapalny w organizmie, niedoczynność tarczycy, a łapę trzeba operować jak tylko ustabilizuje się jej stan. W tej chwili Melisa czuje się dobrze. Po lekach parametry krwi uległy poprawie więc lekarz sugeruje, by jak najszybciej operować, ponieważ ból łapy jest ogromny. Mamy niewiele czasu na zebranie pieniędzy. W kwotę zbiórki wliczone są również koszty, które ponieśliśmy na ratowanie Melisy do tej pory. Bardzo prosimy o wsparcie. Melisa to cudny pod każdym względem pies. Dobra, pokorna, ufna. Tylko te oczy cały czas jakieś takie smutne. 

Obiecaliśmy, że jeszcze się uśmiechną. Człowiek już raz ją zawiódł. Nie może się to powtórzyć! Z góry serdecznie dziękujemy za pomoc dla Melisy. Będzie się jeszcze śmiała. Prawda...?

Pomogli

Ładuję...

Organizator
0 aktualnych zbiórek
54 zakończone zbiórki
Wsparło 315 osób
9 907 zł (165,11%)