Mia zbiera na tomograf

Kasia
organizator skarbonki

Pani Agnieszka wypatrzyła Mię jeszcze latem - wychudzony kot ze smarkami do ziemi, charczący przy każdym oddechu zwracał uwagę...

Odłowienie koteczki nie było łatwe. Sami się o tym przekonaliśmy pomagając Pani Agnieszce złapać ją na leczenie. Po wielu, wielu próbach udało się! Od tej pory była leczona na nasz koszt. Pani Agnieszka finansowała, co mogła. W tej chwili Mia w niczym już nie przypomina ulicznej biedy :)

Niestety do tej pory zmaga się z infekcją ucha - okazało się, ze w środku jest narośl, którą trzeba będzie usunąć. Sięga głęboko więc przed operacją zalecany jest tomograf, by ocenić rozmiary i ułożenie zmiany. Nasze możliwości finansowe się wyczerpują. Dla Pani Agnieszki to także wydatek ponad siły, bo ma sama utrzymuje dziecko, starego psa ze schroniska i własnego kota, którego też w zeszłym roku przygarnęła z ulicy.

Wizyta już jutro - mamy czas do 15. Myślicie, że uda się uzbierać potrzebną kwotę?

Wsparli

10 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowy Pomagacz

250 zł

Frida , Tosia , gonzo , koci gang

10 zł

Mariola S.

50 zł

Anonimowy Pomagacz

Proszę dobrze to przemyśleć, czy nie lepiej od razu zdecydować się na operację, która też będzie trochę kosztować.
30 zł

Anonimowy Pomagacz

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Wsparło 20 osób
830 zł (103%)