Pies Sonia - prosimy pomóżcie nam w walce o jej życie!

Wsparły 44 osoby
1 962 zł (65,4%)
Brakuje jeszcze 1 038 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 15 Października 2019

Zakończenie: 1 Grudnia 2020

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka... Szkoda, że czasami nie działa to w drugą stronę. Poznajcie historię Soni.  Sonię przywiózł do weterynarza sąsiad właściciela tej biednej suni, nie jej opiekun. Sąsiad, który widział, że suka urodziła około 2 - 3 tygodni wcześniej, po czym po tym czasie urodziła kolejnego szczeniaka. Tym razem martwego.

Pan po informacji, jaki to będzie koszt powiedział , że nie będzie płacił za psa i tyle. Klinika, która z nami współpracuje, zwróciła się o pomoc. Kiedy zobaczyliśmy, w jakim jest stanie, nie mogliśmy uwierzyć... Stan Soni jest bardzo zły. Ma zapalenie otrzewnej, poziom czerwonych krwinek był tak niski, że wymagała natychmiastowej transfuzji.  W macicy były zalegające płody w zaawansowanym staniu rozkładu. Ma do tego ropny stan zapalny listwy mlecznej z perforującym owrzodziałym miejscem i wypływem, potwornie bolesnym. Jest wychudzona, potwornie zabiedzona i słaba. Po prostu serce pęka na jej widok. Na wieczornym spacerze po zabiegu była w stanie zrobić tylko kilka kroków i się kładła. Sonia jest potwornie zaniedbana... Ciąża o mało co jej nie zabiła, choć i tak rokowania póki co są bardzo ostrożne.

Sunia ma ogromną wolę życia i walczy! I cieszy się na każdego kto wejdzie, choć ma na to ledwo ma siłę. Kochani, prosimy o pomoc dla Soni!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
25 aktualnych zbiórek
80 zakończonych zbiórek
Wsparły 44 osoby
1 962 zł (65,4%)
Brakuje jeszcze 1 038 zł
Wesprzyj