Kocia renta dla weterana

Kasia
organizator skarbonki

Batman to koci weteran. Ponad 10 lat królował w swojej okolicy - duży, dorodny kocur. Aż któregoś dnia opuściło go zdrowie... Najprawdopodobniej doznał urazu wskutek którego stracił ogon. Trafił do nas z ostrym zapaleniem trzustki. Jedną nogą za Tęczowym Mostem. Chcąc nie chcąc musiał zamieszkać z człowiekiem, bo tylko człowiek jest jego szansą na życie.
W domu poczuł się już dobrze, docenił miękkość tapczanu, ciepło i jedzenie. Ale nadal obawia się człowieka. Bał się go przecież przez ponad 10 lat. Teraz też człowiek ciągle podaje leki, zabiera do weterynarza... Nie wiadomo, czego się można spodziewać...Jemu także przydałoby się wsparcie feromonów...
Jak wiecie, nasze możliwości finansowe są na wyczerpaniu... Obróżka nie jest kosmicznym wydatkiem, ale potrzebujących jej kotów mamy przynajmniej 10...

Wsparli

10 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Julka

Będzie lepiej :)
20 zł

Anonimowa Pomagaczka

50 zł

amorek

dla kolejnego zestresowanego kociaka
20 zł

cocurro

leci grosik
10 zł

Anonimowa Pomagaczka

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparło 7 osób
170 zł (340%)