Przestałem chodzić - ratuj mnie!

Wsparło 455 osób
13 745 zł (68,72%)
Brakuje jeszcze 6 255 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 19 Maja 2024

Zakończenie: 1 Lipca 2024

Godzina: 23:59

Kolejny telefon, już wiemy, że będzie to kolejna prośba o pomoc. "Zbankrutuję ja albo ten pies nie otrzyma żadnej pomocy”. Beata jest osobą prywatną która ratuje psy. 

My wiemy, że ten pies jest również naszym gwoździem do trumny. To może być wszystko, więc przed nim ogromnie kosztowna diagnostyka, doby szpitalne za niesamowite kwoty i leki. Taki pies musi być zabezpieczony przeciwbólowo. Patrzycie na psa, który z dnia na dzień z własnej kanapy został przywieziony do hotelu ze stwierdzeniem, że to już koniec ich wspólnej przygody. PSA OKROPNIE ZATUCZONEGO, CO JEST OGROMNYM ZANIEDBANIEM BYCIA ODPOWIEDZIALNYM OPIEKUNEM.

Dwa miesiące później pies przestaje chodzić. Kobiety nie stać na diagnostykę. Nas też nie stać, już nie. Oddajemy Wam głos. Pomóżcie nam mu pomóc lub zdecydować, że mamy nie próbować.

Organizator
6 aktualnych zbiórek
615 zakończonych zbiórek
Wsparło 455 osób
13 745 zł (68,72%)
Brakuje jeszcze 6 255 zł
Adopcje