Jeśli nie pomożecie fundacja zniknie! Co ze zwierzętami? KAŻDA złotów...

Mam nadzieję, że grono moich znajomych to faktycznie znajomi- na których mogę liczyć, a nie tylko wirtualne literki przy zdjęciu. W związku z tym proszę Was o pomoc- o pomoc dla zwierząt pod moją opieką! Taka prośba ze strony fundacji, która jest całym moim życiem. Proszę, jeśli choć trochę lubicie zwierzęta dorzućcie złotówkę, dwa, pięć złotych. To niewiele, ale BŁAGAM - okażcie wsparcie w naprawdę ciężkiej chwili!   PILNIE POMÓŻCIE! My już nie prosimy, nie błagamy, my wręcz ŻEBRZEMY o pomoc... O WASZĄ POMOC, która jest na wagę złota! Ledwo wyszliśmy z kryzysu, a wyrósł  kolejny. Z takimi problemami fundacja nie borykała się jeszcze nigdy, z dnia na dzień coraz truniej jest się pozbierać... To 4 najlpilniejsze rachunki / faktury do zapłaty już po terminie, albo z rychło się zbliżającym na łączną kwotę 4016,28zł.!!! A kolejne faktury już rosną! Błagamy, pomóżcie! Obecna ilość zwierząt pod opieką generuje olbrzymie koszty, a to tylko 4 faktury- pozostałych kosztów jest jeszcze raz tyle... Przykro, bardzo przykro, bo fundacja z obecnymi długami coraz bardziej chyli się ku upadkowi. Błagamy o każdą nawet najdrobniejszą wpłatę! Wpłacając złotówkę ratujecie życie kotów, psów i koni! Obecnie na naszym utrzymaniu są 4 psy, 51 kotów (na 47 metrach kwadratowych!!!) i dwa konie! Co z nimi będzie kiedy fundacji zabraknie?

Wsparli

5 zł

trotula

30 zł

B.

Trzymajcie się:)
25 zł

anonimowy

:3
10 zł

aga

tyle mogę....
20 zł

qba

100 zł

Olga

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparło 10 osób
275 zł (100%)