Trzy niewinne stworzenia żyją w bólu i dyskomforcie. Po potrąceniu samochodem nikt się nie zatrzymał, zostawione na pastwę losu, wyły z bólu w rowach!

Wsparło 146 osób
8 120 zł (101,5%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 3 Lutego 2020

Zakończenie: 3 Kwietnia 2020

W ciągu zaledwie trzech dni trafiły do nas one... Trzy istoty - każde z nich inne, ale łączy je ta sama historia. Jadące auto zabrało im sprawność i radość życia. Żyją w bólu i dyskomforcie. Pomożecie nam im pomóc?

Mobil leżał w rowie kilka dni, aż zauważył go Pan prowadzący szkolny autobus. Zatrzymał się i przywiózł do nas. Przemoczony, wyziębiony, z roztrzaskaną na kawałki miednicą. Mobil nie chodzi, a połamana miednica tak naciska na narządy wewnętrzne, że piesek nie jest w stanie się załatwiać. Operacja jest potrzebna na już. Została zaplanowana na jutro, a my nie mamy żadnych środków finansowych na taki nagły przypadek.

Na domiar złego tego samego dnia nasza wolontariuszka na trasie szybkiego ruchu znalazła sunię. Inka, bo tak dostała na imię – również nie chodzi. Sunia ma zwichnięty kręgosłup, więc w jej przypadku również liczy się czas! Uszkodzenie jest na tyle poważne, że może całkowicie przekreślić szansę na normalne chodzenie – Inka zostanie sparaliżowana do końca życia...

Jest już umówiona na operację, która odbędzie się prawdopodobnie jutro – jej szacunkowy koszt to około 2 tysiące złotych. Do tego dochodzą leki, rehabilitacja po zabiegu, która może trwać nawet kilka miesięcy. Nie byliśmy przygotowani na taki wydatek...

A czeka nas jeszcze jeden, ponieważ dziś pod naszą opiekę trafił potrącony piesek w typie Yorka. Dostał na imię Czesio. Brudny, przemoczony, nieprzytomny.  Na szczęście prześwietlenie nie wykazało żadnych złamań, piesek ma wstrząs mózgu i jest mocno poobijany. Być może będzie potrzebna konsultacja neurologiczna – pies nie reaguje na otoczenie, ale na razie czekamy na zadziałanie leków, które dostał.

Kochani, pomóżcie nam pomagać – te psiaki trafiły pod naszą opiekę i nie zostawimy ich na pastwę losu... Ale nie mamy zwyczajnie środków finansowych na pokrycie faktur związanych z leczeniem i operacjami. Szukamy dla psiaków również domów, chociaż tymczasowych, aby mogły dochodzić do siebie w cieple i spokoju. Każdy grosik jest na wagę złota!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
63 zakończone zbiórki
Wsparło 146 osób
8 120 zł (101,5%)
Wesprzyj