Bezimienny pies umierał w samotności. Zbolały, chory, zmarznięty...

Wsparło 667 osób
18 652,10 zł (532,91%)

Rozpoczęcie: 2 Grudnia 2019

Zakończenie: 11 Grudnia 2019

Kochani "Promykowicze", Jesteście Słońcem nadziei dla naszego Promyka i dla nas. Dobro przeważa, wierzymy w to więc trwamy. Promyk czuje się znacznie lepiej, macha ogonkiem, ma uśmiechnięte oczy. Nawet dzisiaj ze smakiem jadł smaczki!

Niestety ma złe wyniki wątrobowe, nieznacznie nerkowe do poprawy. Ma stwierdzony świerzb i grzybicę. 😌 Zamówiono mu kubraczek. Codziennie jest pod troskliwą opieką personelu DOG VET w Gorzowie Wlkp. Będzie to jeszcze trwało, ale wiemy już że ma cudowny charakter. Kocha ludzi. No bo jak Was nie kochać? 😍 Dziękujemy po stokroć za Waszą empatię i serducha. Wiemy już że kwota zebrana pozwoli na pomoc także jego kompanom niedoli, jeżeli oczywiście pozwolicie, a faktury stale oczekują do zapłacenia. Niestety nie umiemy odmawiać zwierzętom w potrzebie nawet jak jest ciężko 😅

Pierwsza faktura jest Promyka i zamieszczamy badania Dalsze to faktury do zapłacenia za kolegów i koleżanki na już. Jutro ponowne badania. Kłaniamy się nisko 😍

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
142 zakończone zbiórki
Wsparło 667 osób
18 652,10 zł (532,91%)