Prosimy, pomóżcie nam nakarmić puste brzuszki

do końca
Wsparło 1 919 osób
56 811 zł (81,15%)
Brakuje jeszcze 13 189 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 28 Marca 2024

Zakończenie: 22 Kwietnia 2024

Godzina: 11:11

KOCIAKI UMIERAJA Z GLODU😭😭😭BŁAGAMY, BŁAGAMY, BŁAGAMY O KAŻDĄ ZŁOTÓWKE. TO JEST NASZ KONIEC, NIE MAMY ZA CO KUPIĆ KARMY DLA KOCIAKÓW 😭😭😭 NIE MAMY JAK ICH NAKARMIĆ. KOCHANI BŁAGAMY, NIE MAMY JUŻ ZUPEŁNIE NIC, NIE MAMY CO JUTRO WŁOŻYĆ DO MISECZEK

BARDZO PROSIMY, JUŻ JUTRO NIE MAMY CO WŁOŻYĆ DO MISECZEK 😔😔

Każdego dnia stoimy przed dylematem czy dać jedzenie Naszym podopiecznym w domach tymczasowych czy nakarmić bezdomniaki. To ciężki wybór, puszki z karmą kupujemy z Naszych prywatnych środków a i one się kończą.


Jesteśmy w ogromnym kryzysie. Nie mamy już co nałożyć do miseczek Naszych podopiecznych, a codziennie na jedzonko czeka wiele głodnych brzuszków.
Blagamy pomóżcie zapełnić głodne brzuszki Naszych podopiecznych. Zbieramy na zapas psiej i kociej karmy. Mamy grono bezdomniaków pod opieką, kilka domów tymczasowych, zwierzaczki, które leczymy, sterylizujemy. Potrzebujemy pomocy w zakupie dla Nich karmy. Naprawdę nie wiemy już jak prosić, stoimy naprawdę pod ściana bo nie wiemy jak nakarmić Nasze stadko.  Jestemy małą fundacją, która z miłości do zwierząt zajmuje się Nimi, leczy, znajduje kochające domki, karmi bezdomniaki.

Kochani ciężko jest Nam tak prosić ale skończyly się Nasze zapasy karmy dla Naszych podopiecznych. W Naszych domach tymczasowych aktualnie mamy 41 kotów i 8 psów, oprócz tego codziennie na jedzonko czeka około 64 bezdomnych kociaków 😔😔Na chwile obecna nie mamy już dla Nich karmy. Nasze konto fundacyjne tez świeci pustkami. Gdyby ktoś chciał to bardzo chętnie przyjmiemy również paczki z karma. To będzie dla Nas ogromna pomoc.  Cześć naszych podopiecznych jest chorych— nowotwór, niewydolność nerek i potrzebują specjalnej drogiej karmy.


Prosimy. Błagamy, prosimy w imieniu Naszych podopiecznych, pomóżcie Nam nakarmić ich brzuszki, nie mamy już co im dać do miseczek.

Samo utrzymanie (karma, żwirek, suplementy), opieka weterynaryjna,czynsz....kosztuje nas miesięcznie kilkadziesiąt tysięcy złotych

Organizator
1 aktualna zbiórka
11 zakończonych zbiórek
do końca
Wsparło 1 919 osób
56 811 zł (81,15%)
Brakuje jeszcze 13 189 zł
Adopcje