Umierała przy budzie... Ratujemy owczarka z guzem do ziemi...

Wsparło 86 osób
1 978 zł (56,51%)
Brakuje jeszcze 1 522 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 31 Października 2019

Zakończenie: 5 Grudnia 2019

Jej dni były policzone. Od tegorocznego lata trzymana była w budzie na łańcuchu. Jej właścicielka skazała  ją na śmierć, bo guz jaki ma na brzuchu rósł i waży obecnie 3 kg. Pies ma problemy z chodzeniem, jest wychudzony. Odbieramy psa w ciężkim stanie i potrzebujemy pomocy. Zbieramy na zabieg, opiekę pooperacyjną, słowem na... ratowanie jej życia.

Jeśli możemy mówić o kimś, że jest źle opiekuje się psem - to właśnie mamy tutaj do czynienia z taką sytuacją.

65-letnia mieszkanka wsi pod Mińskiem Mazowieckim trzymała przy budzie suczkę w typie owczarka niemieckiego. "Kara", bo tak miała na imię - trzymana była bez pokarmu i olbrzymim guzem na brzuchu. Ten guz był do samej ziemi.

Zwierzę z trudnością już chodziło. Guz powodował ból i cierpienie. Przeszkadzał też zawiązany na psie łańcuch. Poskręcany drucikami sprawiał, iż zwierzę nie miało możliwości, aby się z niego uwolnić.

Ratunek dla psa przyszedł od Pani Doroty, wolontariuszki z Mińska Mazowieckiego, która jechała drogą przed posesją. Nie zostawiła psa bez pomocy jak setki innych osób. Powiadomiła "Pogotowie dla Zwierząt". My pojechaliśmy, by pomóc zwierzęciu. Od właścicielki usłyszeliśmy tylko przekleństwa. - "Proszę wyjść za bramę i nie kraść. Możecie wezwać policję... Nie zależy mi..." - usłyszeliśmy od właścicielki. Gdy zapytaliśmy, dlaczego nie operowała guza stwierdziła: - "Nie mogłam operować, bo robaki będą...''. Nie za bardzo mogliśmy zrozumieć o co chodziło.

Musieliśmy zadzwonić po policję. Z ich asystą odebraliśmy psa. I to nie było proste, bo właścicielka stwierdziła, że go dobrowolnie nie odda.

Suczka "Kara" jest bardzo łagodna. Od dłuższego czasu musiała znosić ten ból. Teraz chcemy jechać z nią do lekarza.

W ciągu kilku dni zostanie przebadana i umówiony zostanie zabieg usunięcia guza. Prosimy Państwa o pomoc w opiece weterynaryjnej nad psem. Tak jak w innych zbiórkach pokażmy jak możemy uratować kolejne zwierzę potrzebujące pilnie naszej pomocy.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
8 aktualnych zbiórek
44 zakończone zbiórki
Wsparło 86 osób
1 978 zł (56,51%)
Brakuje jeszcze 1 522 zł
Wesprzyj