Właściciele chcieli uśpić, ponieważ stał się niepełnosprawny. Dziś walczy o pierwsze samodzielne kroki!

Wsparło 527 osób
18 540 zł (103%)
Adopcje

Rozpoczęcie: 18 Marca 2024

Zakończenie: 10 Maja 2024

Godzina: 10:00

Pamiętacie historię Dropsika? Pod koniec grudnia jego tylne łapki odmówiły posłuszeństwa. Właściciele zabrali go do lekarza jednak wynik badań okazał się zły – psiak będzie niepełnosprawny.

Mimo takiej diagnozy, Dropsik miał w sobie ogromną chęć życia! W jego oczkach było widać ogromną radość! Kiedy właściciele otrzymali diagnozę, od razu zapadła decyzja o EUTANAZJI! Lekarze i technicy pracujący w klinice zaproponowali wsparcie, zbiórki a nawet wózek. Niestety… żadne tłumaczenie, proszenie oraz zaoferowana pomoc nie zmieniła decyzji właścicieli. Wtedy zaproponowano jeszcze jedno rozwiązanie – zrzeczenie się psa. Bez chwili wahania dokument został podpisany. Tak potraktowali swojego wieloletniego przyjaciela.


Właściciele odchodzili a Drops był od nich odciągany, bo ogromnie się cieszył na ich widok i myślał, że idzie do domu… Widok psa któremu pękało serce był okropny. Tak trafiliśmy na jego ogłoszenie i postanowiliśmy zabrać go do domu tymczasowego, by znów mógł czuć się kochany. Cały czas jest pod naszą opieką i jest u naszej Ani od Drużyny Superbohaterów, która ma u siebie niepełnosprawne zwierzęta i wie, jak się nim opiekować.
Udało się zakupić dla niego wózek na którym pędzi jak szalony, ale w pewnym momencie wydarzył się cud! Po miesiącu rehabilitacji w domu zaczęło wracać czucie w tylnych łapkach! Po konsultacji z neurologiem, podjęliśmy decyzję o operacji kręgosłupa.

Po niej każdego dnia Dropsik robił postępy. W łapkach wracało czucie i zaczynał nawet je troszeczkę podginać. Zaczął kontrolować oddawanie moczu i kału, a dotychczas jego pęcherz był kilka razy dziennie manualnie opróżniany.

Rehabilitacja w domu to jedno. Dzięki naszej wolontariuszce ma zapewnione codzienne ćwiczenia, ale dodatkowo musieliśmy się wspomóc rehabilitacją w gabinecie. To właśnie tam ma możliwość ćwiczenia na bieżni wodnej, na której zaczyna dzielnie stawiać pierwsze samodzielne kroki!!

Wiemy, że droga do sprawności może być długa… jednak chcemy zrobić wszystko by Drops miał szansę znów stanąć na swoich tylnych łapkach! Niestety rehabilitacja w takim miejscu jest kosztowna, a jeździmy tam praktycznie codziennie. Do tego dochodzą koszty związane z dojazdami.


Poprzednia zbiórka pokryła koszty faktur związane z badaniami, operacją,  konsultacjami u  specjalistów, kupno wózka, karmy, leków itd.

Teraz znów prosimy o pomoc! Wierzymy, że wspólnymi pomożemy Dropsikowi w walce o sprawność. Po tym co przeżył, zasługuje na najlepszą opiekę.

Załączniki

Pomogli

Ładuję...

Organizator
17 aktualnych zbiórek
323 zakończone zbiórki
Wsparło 527 osób
18 540 zł (103%)
Adopcje