By pomagać nie wystarczą chęci, potrzebne są ...

weronikaliwkod
organizator skarbonki

W pomaganiu nie tylko liczy się czas poświęcony przez wolontariuszy, podstawą pomagania są pieniądze. To za te pieniądze leczymy koty, za te pieniądze karmimy je, za te pieniądze sprawaimy by ich świat był bardziej znośny, za te pieniądze pomagamy odejść im godnie z tego świata.

Bez pieniędzy nie jesteśmy w stanie pomagać. Miski same się nie napełnią, weterynarze nie będą za darmo leczyć. 

W maju mieliśmy istny pogrom, większość kotów chorowała, część bardzo ciężko, niektóre po kosztownej walce musieliśmy pożegnać. Od dwóch tygodni nie przyjmujemy żadnych kotów, zawiesiliśmy kastracje. Stoimy w miejscu, a prośby o pomoc napływają każdego dnia. Koty będą się rodzić i umierać a my nic nie zrobimy bo nie mamy już za co. 

Po raz kolejny prosimy o pomoc, nie dla nas, dla kotów. Każdy kto nas zna osobiście wie, że rozciągamy dobę, że poświęcamy cały nasz wolny czas ale nie potrafimy podwoić pieniędzy na koncie (w sumie nie ma czego podwajać :( ).

Pomożecie ?

Wsparli

10 zł

Anonimowy Pomagacz

150 zł

Anna Weronika

20 zł

Anonimowy Pomagacz

200 zł

Magda S.

10 zł

Anna

50 zł

Tomasz

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
74%
1 812,02 zł Wsparło 59 osób CEL: 2 422 ZŁ