Składamy łapkę Rysia

Kasia
organizator skarbonki

Rysio pojawił się nagle pod jednym z bloków na poznańskich Ratajach. Nie wiadomo skąd. Zupełnie oswojony. Przesiaduje pod klatką schodową jednego z bloków. Kuleje. Wizyta u weterynarza ujawniła potężne złamanie kości udowej - aż w trzech miejscach i z przemieszczeniem :( W tej chwili kocurek czeka na zabieg. Tego typu operacje zawsze są kosztowne - pomyśleliśmy więc, że może chcielibyście dorzucić po złociszu do tego wydatku...

Rysiek to jeden z tych kotów, których leczenie finansujemy, choć nie są naszymi bezpośrednimi podopiecznymi. Nie mamy miejsc, by przyjąć pod swe skrzydła kolejne futro, ale jeśli tylko znajduje się dobra dusza, która otoczy je opieką, płacimy za leczenie. Choć tak możemy pomóc.

Wsparli

80 zł

Edyta

Duzo zdrowka
20 zł

lukasz dabrowski

10 zł

ankh86

Trzymaj się Rysiaczku <3
10 zł

Anonimowy Pomagacz

5 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparło 61 osób
1 838 zł (102%)