Właścicielka zaszła w ciążę, Krówka poszła w odstawkę...

Zbiórka zakończona
Wsparło 17 osób
415,32 zł (20,76%)

Rozpoczęcie: 24 Czerwca 2019

Zakończenie: 12 Września 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Historia Krówki jest niewyszukana - właścicielka zaszła w ciążę, więc postanowiła oddać psa, którego całkiem niedawno zaadoptowała.

I w zasadzie w tym zdaniu zawarty jest cały tragizm tego malutkiego stworzenia... Krówka trafiła do wymarzonego domu po tym, jak została uratowana z łańcucha. Wydawać by się mogło, że już nic złego się nie stanie. A jednak. Pewnego dnia, na popularnym portalu ogłoszeniowym, pojawiła się informacja o chęci oddania. Nasi przyjaciele trafili na ogłoszenie, a że znali wcześniejszą historię Krówki, poprosili nas o interwencję. Tak Krówka trafiła do naszego domu tymczasowego.

Ale to nie koniec historii. Krówka jest bardzo chuda. Widać jej kręgosłup i żeberka, a na listwach mlecznych daje się wyczuć bardzo dużo rozsianych, twardych guzków. 

Poza tym pies ma złamane serce. Długo nie mogła zrozumieć, dlaczego znalazła się w nowej sytuacji. Bardzo płakała i była wystraszona. Teraz kurczowo trzyma się opiekunów. Pewnie boi się, żeby człowiek kolejny raz nie złamał jej serca...

Krówkę musimy poddać pełnej diagnostyce - RTG, USG, pełne badania krwi i okaże się w trakcie, czy będzie potrzeba czegoś więcej. Guzki mają bardzo niepokojącą strukturę. Biorąc pod uwagę, że Krówka była wysterylizowana (przynajmniej wskazuje na to blizna na brzuszku), to rokowania są ostrożne. Czekają ją co najmniej dwie operacje z uwagi na ilość guzów. 

Rozpoczynamy walkę o jej zdrowie. Gdy Krówka dojdzie do zdrowia, będzie szukać najlepszego domu na świecie. Takiego już na zawsze, idealnego i wymarzonego.  Mamy nadzieję, że los będzie dla niej łaskawy.  Pomożecie nam wygrać tę walkę?

Pomogli

Ładuję...

Organizator
14 aktualnych zbiórek
67 zakończonych zbiórek
Wsparło 17 osób
415,32 zł (20,76%)