MALUCHY UMIERAJĄ NA PARWO, POMÓŻCIE NAM W WALCE Z TĄ STRASZNĄ CHOROBĄ...

Anonimowa Pomagaczka
organizator skarbonki

Ta trójka szczeniaków - suczki Bójka, Bajka i Brawurka , zostały znalezione 14.07.2016, przy cmentarzu, w kartonie, w Markach k/Warszawy. Były "właściciel" nie tylko nie zadbał o to, by bezmyślnie nie sprowadzać na świat niechcianych szczeniaków, to dodatkowo nie zrobił nic, by mogły przetrwać. Efektem tego maluchy umierają na parwowirozę.
Pierwsze objawy pojawiły się 18.07 u Bójki (najciemniejszej), po dwóch dniach choruje już cała trójka. Dla tych nie do końca zorientowanych z czym mamy doczynienia: parwowiroza, to ciężka zakaźna choroba, która, niestety w dużym odsetku zachorolwań, powoduje śmierć. Można a nawet trzeba z nią walczyć, ponieważ zdarza się uratować i wyleczyć szczeniaki. Leczenie pochłania jednak ogromne koszty. Licząc leki, nawadnianie, transfuzje, hospitalizacje, koszt leczenia jednego tylko szczeniaka może wahać się od 600 do 1000 zł a my mamy ich 3. Prosimy, pomóżcie nam w tej nierównej walce !!!

Wsparli

100 zł

Luke B.

Dziewczynki trzymajcie się ! będzie dobrze. Wujek Luke
30 zł

Anonimowy Pomagacz

30 zł

K

powodzenia w leczeniu!
20 zł

G

oby sie udało wyleczyć psiaki
30 zł

siępomagacz

trzymam kciuki
Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
36%
360 zł Wsparło 11 osób CEL: 1 000 ZŁ