Dla kota po wypadku

Anna Kwiatkowska
organizator skarbonki

Szuruś był kotem wolnożyjącym, dokarmianym regularnie przez starszą osobę.

Dziś (10.12.2014) na karmieniu pojawił się bardzo pokiereszowany. Wlókł za sobą resztkę ogona i łapkę, która ledwo się go trzymała... Widok straszny, a ból tego kota musiał być niewyobrażalny. Kocurek został zabrany przez wolontariuszki i zawieziony do lecznicy. Najprawdopodobniej potrącił go samochód, kości zmiażdżone, liczne otarcia, łapka trzymająca się na ścięgnach... Kocurek przeszedł operację amputacji łapki i ogona. Co trzy dni będzie teraz jeździł do weterynarza, codziennie będzie dostawał leki. Przed nim długa droga do wyzdrowienia, ale trzymamy cały czas kciuki, że przeżyje to i będzie dobrze z czasem. Na razie rokowania są ostrożne. 

Prosimy o kciuki i ciepłe myśli.

Jak zawsze brakuje też pieniędzy. Koszty operacji i leczenia szacujemy na ok. 700zł, do tego dojdą koszty utrzymania kota (karma, podkłady higieniczne, żwirek). Dlatego ustalamy kwotę zbiórki na 800 zł.

Wsparli

20 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowy Pomagacz

powrotu do zdrowia i dobrego domu
10 zł

Anonimowy Pomagacz

kochanie wracaj szybciutko do zdrowia!
200 zł

Anonimowy Pomagacz

od Cezara i Kleosi
10 zł

Anonimowa Pomagaczka

Trzymam kciuki!
5 zł

Anonimowa Pomagaczka

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparło 26 osób
915 zł (114%)