Winter is coming - niech umierają.

weronikaliwkod
organizator skarbonki

Winter is coming - niech umierają.

Na Mikołajki dostaliśmy taki cudny prezencik a w zasadzie dwa prezenciki od Pani Zimy. Tylko coś liche te prezenty, takie ... umierające. Tak, tak dobrze czytacie, umierające. O tej porze roku prezenciki nie mają żadnych szans w starciu z okrutną Panią Zimą!

Tymi prezencikami są kocie szkielety zalane ropą i praktycznie nie widzące na oczy. Mają może ze 2-3 miesiące? W takim stanie ciężko ocenić.

I znowu zdrowy rozsądek przegrał z naszymi uczuciami. Mimo braku miejsca, funduszy, karmy, no wszystkiego nie byliśmy wstanie zostawić ich w objęciach "Pani Zimy".

Teraz musimy się ogarnąć i  pomóc naszym małym prezencikom.

Tak więc Toffik i Irysek zbierają na leczenie, karmę i późniejszą profilaktykę.

A na dworze zostały jeszcze dwa, w troszkę lepszej kondycji ...

Wsparli

20 zł

K.

30 zł

Kapitan Knykieć

10 zł

Anonimowy Pomagacz

80 zł

Anonimowy Pomagacz

80 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowa Pomagaczka

Dla Toffika i Iryska ;)

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparło 14 osób
640 zł (128%)