Worek treningowy przypalany papierosami - przedstawiamy Wam Bountego

Wsparło 97 osób
2 295 zł (153%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 20 Lutego 2019

Zakończenie: 20 Kwietnia 2019

Przepraszam Cię, koteczku. Naprawdę wstyd za tych, którzy ci to zrobili. Tobie, takiemu ufnemu, kochanemu. Boję się nawet wyobrażać, jak przypalali Cię papierosami, jak ciepiałeś, kiedy pękła Ci przepona.

Nie każdy zasługuje na miano człowieka.

Słodki Bounty, kiedy został znaleziony, był wychudzony, brudny, mokry. Z ranami – zupełnie jakby ktoś przypalał go papierosami. Ale nie to jest najgorsze- ciężko oddychał. Okazało się, że ma pourazowo pękniętą przeponę – narządy wewnętrzne przemieszczone w stronę klatki piersiowej. Każdy oddech był dla niego męką. A on tak chciał żyć. Mruczał na sam widok człowieka – pomimo iż to człowiek tak go skrzywdził. Mały wielki wojownik.

Udało się go uratować. Wspaniali lekarze poświęcili długie godziny na połatanie przepony. Obiecali odroczyć płatności – nie można było czekać. Kotek odetchnął pełną piersią. Rany powoli się goją.

A on, no cóż, ufa i ma nadzieję. Na dom, w którym będzie przyjacielem, a nie workiem treningowym. Który doceni tego niezwykłego słodziaka.  Jest bezproblemowy, ufny, kocha ludzi i inne koty. Testy FELV/FIV negatywne.

Kotek prosi też o pomoc w pokryciu kosztów operacji. Jesteśmy mu to winni.

Jeśli ktoś chciałby dać mu dom lub porozpieszczać czymś pysznym, to
 tel. 501 544 167

Pomogli

Ładuję...

Organizator
8 aktualnych zbiórek
21 zakończonych zbiórek
Wsparło 97 osób
2 295 zł (153%)
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość