Ta zbiórka to nasza jedyna szansa! Od jej powodzenia zależy dalszy los zwierząt...

Wsparły 1 403 osoby
65 606,08 zł (54,67%)
Brakuje jeszcze 54 393,92 zł

Rozpoczęcie: 7 Kwietnia 2022

Zakończenie: 31 Sierpnia 2022

Godzina: 21:00

„Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś” - Mały Książę

Zwracamy się dziś do Was o pomoc. Ponieważ czujemy się odpowiedzialni. I dlatego, że bardzo się boimy. Bez Waszej pomocy Ktosiowo nie ma szansy przetrwać!

 Fot. Migotka osierocone źrebię z przykurczami - walczylismy o nią przez pół roku! Udało się! Dziś szczęśliwie żyje w Ktosiowie. 

Ta zbiórka to nasza jedyna szansa. Od jej powodzenia zależy dalszy los zwierząt znajdujących się pod naszą opieką. Zbieramy na życie, na jedzenie, na leki. Na absolutnie podstawowe potrzeby naszych koni. Na kolejne kilka bezpiecznych miesięcy, bez groźby głodu, bez strachu o Dom. Im więcej pomocy sami otrzymamy, tym więcej końskich istnień będziemy mogli uratować. Kierując się naszą misją, naszym powołaniem, zaoferowaliśmy pomoc także naszym braciom mniejszym z Ukrainy. Nie ma w naszych sercach i sumieniach zgody na barbarzyństwo czasu wojny. Nie zgadzamy się na to, aby zwierzęta cierpiały przez ludzi! Dlatego jesteśmy gotowi przyjąć do naszego azylu również konie z Ukrainy. Podzielimy się z nimi tym wszystkim, co sami posiadamy.

Dziś znaleźliśmy się w punkcie, w którym mamy związane ręce. Ta bezsilność chwilami zwyczajnie nas załamuje i wyciska z oczu łzy. Bo chęci nam nie brakuje, nie brakuje też u nas Miłości, ale brakuje nam środków a co za tym idzie możliwości, aby wciąż pomagać. 

Fundacja Ktoś ratuje konie przed rzeźnią, udziela pomocy chorym, kalekim, porzuconym, zaniedbanym i maltretowanym przez człowieka. Trafiają czasem do nas konie tak bardzo skrzywdzone, że składamy zawiadomienia do prokuratury o znęcanie się.

Fot. Konwalia - jest już po operacji przykurczu nóg - nie była w stanie chodzić! 

Fot.Wojtuś - przypadek zgłoszony do prokuratury - sprawa w toku. Wieloletnie skrajne zaniedbanie. 

Fot. Jaśmin - trafił do nas jako 2 tygodniowy źrebaczek - dzisiaj piekny psotny młodzieniec! 

Fot. Jaśmin podczas wylegiwania się! 

Mamy wiele historii do opowiedzenia, czasem pełne bólu i cierpienia, ale również takie które przyniosły szczęśliwe zakończenie. 

Fot. Anja i Rambo 

Fot. Ferdek - pięknie przybrał na masie, w dalszym ciągu leczymy jego chore kopytka - to stan po wielu latach zaniedbań ze strony człowieka. 

Fot. Karusek podczas inhalacji oraz Ferdek podczas zabiegu magnetoterapii. 

Fot. Kasia - ogromna zimnokrwistaa klacz - walczyliśmy o jej życie - udało się! Dzisiaj Kasia nawet kłusuje! 

 

Nasz azyl w Jeruzalu – Ktosiowo- to dom tych najbardziej chorych Ktosiów. Tu mieszkają kucyki: Ferdek, Rainbow, Konwalia, Rambo, Filuś, Śnieżka, Karusek i do niedawna nasza kochana Anja… Oprócz nich schronienie znaleźli tutaj także: Migotka i Jaśmin, Jantar z Płotką, Kasia, Euforia, Miły i Dobrusia oraz Bueno i Cover Boy. Ich historie możecie poznać na naszym funpage na FB. Każde z nich dźwiga bagaż doświadczeń, w którym cierpienie było codziennością. Obecnie odmieniamy ich życie, leczymy, opiekujemy się i troszczymy wkładając w to całe nasze serca. To jest właśnie nasza misja – niesienie pomocy tym najbardziej potrzebującym.

To właśnie leczenie i rehabilitacja pochłaniają największą część środków do tego samo utrzymanie zwierząt, zapewnienie im wszystkiego, co potrzebują, stałych wizyt kowala, terapii, specjalistycznej paszy, lekarstw i suplementów, materiałów opatrunkowych, siana, słomy a w przypadku koni chorych na RAO specjalnej niepylącej ściółki jak również opieki. To wszystko to koszty miesięczne przekraczające kwotę 20 000 zł, dlatego prosimy Was o zabezpieczenie bytu tych zwierząt na pół roku, pół roku ich bezpiecznego życia. 

Ktosiowo w Jeruzalu to piękne miejsce – przyjedź, odwiedź nas, przekonaj się jak wdzięczne potrafią być uratowane konie. Jakie są delikatne i jak dzielą się z nami swoją dobrą energią. To wyjątkowe istoty a ich dom musi przetrwać. Po prostu MUSI!

Nie opuszczajcie nas, a przede wszystkim nie opuszczajcie ICH! Jesteśmy za nie przecież odpowiedzialni…

W razie pytań zapraszam do kontaktu:

Fundacja Ktoś

Prezes Zarządu - Renata Wójcik

Tel. 501000774

e-mail: biuro@fundacjaktos.org 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
6 aktualnych zbiórek
66 zakończonych zbiórek
Wsparły 1 403 osoby
65 606,08 zł (54,67%)
Brakuje jeszcze 54 393,92 zł