Ich historia nie może się tak skończyć

Wsparło 380 osób
985 zł (19,7%)
Brakuje jeszcze 4 015 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 14 Lutego 2018

Zakończenie: 31 Grudnia 2018

[Aktualizacja 7.04.2018]

Wszystkie środki zebrane na tej zbiórce zostaną wykorzystane na remont pomieszczenia dla weterynarza, który już niebawem będzie w zielonogórskim schronisku na stałe!

Stajemy na głowach, żeby zapewnić jak najlepsze warunki, żeby znaleźć domy, żeby zwierzaki były jak najzdrowsze, jak najszczęśliwsze, jak najbardziej kochane... Ale schronisko to nigdy nie będzie dom. 

Dla niektórych czworonogów to najgorsze miejsce na świecie, bo dotąd żyły na kanapach, przy swoich ludziach, miały tyle miłości i spacerów, ile tylko zapragnęły! Nagle się zgubiły, zostały porzucone, nagle posłanie zmieniło się w budę, a codzienne głaski w spacery co kilka dni... Z czasem przywykną, ale wciąż z taką samą nadzieją będą wypatrywać domów. 

Niektóre zwierzaki mogą jednak wreszcie w schronisku odpocząć, najeść się, ogrzać, przestać się drapać... Do tej pory żyły w kiepskich warunkach, były bite, głodzone, latem słaniały się z pragnienia i przegrzania, zimą nie mogły spać, bo ich ciała trzęsły się z zimna...

Teraz ich życie jest o wiele lepsze! Mają spacery, pełne miseczki, są regularnie odpchlane, a kiedy dzieje się coś niepokojącego - jadą do weterynarza, albo on przyjeżdża do nich. One czasami nie wiedzą, co to jest dom, ale to nie znaczy, że mają nigdy się nie dowiedzieć, jak to jest być tak naprawdę czyjś. 

Nie chcielibyśmy, żeby schronisko to był ostatni etap ich życia, ale niestety wciąż tak bywa... Zwierzaki zaczynają chorować, ich szanse maleją, potem strość coraz odważniej puka do drzwi, coraz większe, coraz cięższe dolegliwości się pojawiają... I ludzie przestają pytać, przestają przystawać przy ich kojcach... Aż pewnego dnia gasną na zawsze, a jakaś część z nich razem z nimi...

Zielonogórskie schronisko jest współfinansowane przez Miasto Zielona Góra. Dotacja jest częściowa, stanowi 1/3 potrzebnych na utrzymanie placówki środków. Jeśli chcemy, żeby nasi podopieczni mieli najlepszą opiekę, żeby mogli być leczeni i diagnozowani wtedy, kiedy tego potrzebują, żebyśmy mogli zapewniać zwierzakom, jak najlepsze warunki do życia, potrzebujemy znacznie większych funduszy...

Koszty leczenia, leków, badań, zakupu karmy, w tym też specjalistycznej (niektóre zwierzaki muszą jeść na przykład Gastro czy Urinary i nie ma możliwości, żeby jadły jakąkolwiek inną), słomy, środków czystości czy higienicznych to przecież nie wszystko... Opłaty za prąd, wodę, płace pracowników, zaplanowane remonty, naprawy bieżące... Tak wielka sprawa, a tak pozornie przyziemne potrzeby, prawda? 

W zielonogórskim schronisku mieszka kilkaset zwierząt. 300 psów i 100 kotów liczy na naszą pomoc... 

My musimy liczyć na Waszą. Bez wsparcia nie damy rady pomagać naszym podopiecznym tak, jak byśmy chcieli... Pomóż nam przywracać zwierzętom wiarę w ludzi!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
12 aktualnych zbiórek
3 zakończone zbiórki
Wsparło 380 osób
985 zł (19,7%)
Brakuje jeszcze 4 015 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość