Znów stanąć na czterech łapach

Kasia
organizator skarbonki

Jeszcze jakiś czas temu wyglądał jak okaz zdrowia. Do momentu, gdy pojawił się w kociej stołówce powłócząc tylną łapką. Potrzebował pomocy. Pozwolił złapać się w ręce, zapakować do transportera... i pojechał do kliniki wet, gdzie nawet bez zdjęcia rtg okazało się, że łapa jest koszmarnie złamana. Jak bardzo - możecie zobaczyć na zdjęciu. Naprawienie tak skomplikowanego złamania kości udowej jest bardzo drogie :( I choć zawsze możemy liczyć na fundacyjny rabat, i tak koszty są ciężkie do udźwignięcia :( Ale co zrobić? Zostawić go tak?

Wsparli

230 zł

Sebastian D. z Perth

15 zł

Tylda

15 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Anonimowa Pomagaczka

15 zł

Kasia

10 zł

Hania

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
100%
1 500 zł Wsparło 56 osób CEL: 1 500 ZŁ