Bezdomna kotka - sama prosiła o pomoc

Zbiórka zakończona
Wsparło 13 osób
405 zł (45%)

Rozpoczęcie: 11 Maja 2021

Zakończenie: 20 Lipca 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Kotka pojawiała się pod domem naszej wolontariuszki. Zawsze wtedy pojawią się pytanie - czy jest to bezdomną kotką w potrzebie, czy może kot wychodzący?

Kiedy pojawiła się kolejny raz - udało się i została zaproszona na taras na jedzonko, wraz z mizianiem. Najadła się... i została.

Dosłownie została. Usiadła pod drzwiami i czekała wpatrując się przez okno. W domu dwa koty zdrowe najedzone żyjące w cieple i na zewnątrz ona głodna i chora. Tak została przetransportowana do łazienki, zaplanowaliśmy wizytę u weterynarza. Wykastrujemy ją i wypuścimy, mówiliśmy. Po wizycie jesteśmy pewni, że "nie jest czyjaś." Kotka nie była wykastrowana, a jej oczy nie są w najlepszym stanie.

Dodatkowo okazało się, że kicia jest lwem salonowym. Kocha mizianki, przytulasy i leżenie obok człowieka.

Nie zostaje nam nic innego jak ją, przebadać, wyleczyć, odrobaczyć,  zaszczepić, wykarmić - pisząc to w głowie już liczymy koszty. Ale niestety - każde uratowane kocie życie kosztuję. Pomóż nam zebrać środki na ten cel! Za każdą wpłatę dziękujemy!

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 13 osób
405 zł (45%)