Straciła szczenięta, straciła śledzionę, przestała chodzić... bo kierowca się nie zatrzymał

Wsparło 105 osób
2 334 zł (38,9%)
Brakuje jeszcze 3 666 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 30 Marca 2021

Zakończenie: 3 Kwietnia 2022

17 Maja 2021, 09:52
Chrupcia po badaniu TK - dziękujemy!

Chrupcia po badaniu TK - dziękujemy! Co ważniejsze, zaczęła chodzić i znalazła dom tymczasowy! Czekamy na dalsze instrukcję od lekarza weterynarii.

Jedna sekunda zabrała wszystko... widocznie kierowca miał ważny powód, by potrącić i nie udzielić jej pomocy. Skonałaby, gdyby wszyscy, byli jak ten kierowca. Na szczęście, kolejny człowiek, który ją minął, nie zostawił jej na powolną śmierć w niewyobrażalnym cierpieniu.

Chrupka trafiła w ciężkim stanie do lecznicy. Krwotok wewnętrzny, nie pozostawiał lekarzom wyboru, jak natychmiast operować. Z jej ciała usunięto ciała szczeniąt. Suczka straciła też śledzionę. A gdyby tego było mało, suczka ciągnie za sobą tylne kończyny. Z pomocą pracowników wydalany zostawał kał i mocz, co w wyniku operacji, było bardzo trudne. Mieliśmy nadzieję, że chociaż ma opiekuna. Bo nie ma nic gorszego dla psa niepełnosprawnego niż schronisko. Niestety, cisza. 

Dopiero teraz ma wokół siebie ludzi, dla których jest ważna, tylko jakim kosztem...

Chrupka musi natychmiast pojechać do lecznicy we Wrocławiu na badanie TK. Nie mogła jechać wcześniej z w powodu obrażeń i przeprowadzonego zabiegu. Niestety nie możemy dalej zwlekać, a lekarze dają nadzieję, że suczka może znowu chodzić, ponieważ występuje w tylnych kończynach czucie głębokie. Dodatkowo, znaleźliśmy rodzinę, która gotowa jest ją adoptować po zakończonej diagnostyce/operacji/leczeniu. Nie chcemy zmarnować tej szansy! Domy dla niepełnosprawnych.

Koszt samego badania TK z transportem suni do schroniska wyniesie nas około 1000 zł. Jeśli dojdzie do operacji, będziemy potrzebowali kolejnych 3000 zł. Do tego musi opłacić fakturę za operację suczki oraz badania RTG i dotychczasowe leczenie.

Kochani, bardzo prosimy Was o pomoc, ostatnio pod naszą opiekę trafiają bardzo trudne przypadki. Jednym miesiącu trafiły do nas również dwa niepełnosprawne kociaki, które także wymagały specjalistycznych i niestety drogich badań. Nie chcemy odmawiać pomocy naszym zwierzętom i koncentrować się tylko na podstawowych badaniach. Zależy na kompleksowej opiece, takiej, która daje największą szansę na powrót do zdrowia. Niestety zawsze wszystko zależne jest od funduszy.

Pomóżcie nam i tym razem to udźwignąć, żebyśmy mogli za kilka tygodni, cieszyć się wspólnie z nowego domu Chrupki i powrotu do zdrowia i pełnej sprawności. Spróbujmy razem to osiągnąć.

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 105 osób
2 334 zł (38,9%)
Brakuje jeszcze 3 666 zł
Wesprzyj