Wszyscy go widzieli, nikt nie pomógł. Miał już nigdy nie stanąć na nogi

Wsparły 403 osoby
16 105 zł (149,12%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 19 Maja 2020

Zakończenie: 8 Czerwca 2020

Bardzo pilna zbiórka. Mamy mało czasu!

Historia Everesta to kolejna z tych, która pokazuje, że empatia czasem działa dopiero po czasie... Nasz nowy podopieczny to wiekowy owczarek niemiecki. Osoba, która zgłosiła, że potrzebna jest pomoc, widziała go dzień wcześniej leżącego w rowie. Niestety nie udzieliła mu pomocy. Everest leżał kolejną dobę sam, w bólu i bez możliwości podniesienia się. Dzień później o podobnej godzinie osoba znowu jechała tą samą drogą, a on nadal tam był. Zgłoszenie przyjęli nasi znajomi, którzy zgłosili się do nas po pomoc. 

Udzielona została podstawowa pomoc weterynaryjna, po czym Everest został przewieziony do całodobowej kliniki. Na miejscu zostało stwierdzone złapanie kości udowej oraz wybity staw biodrowy plus dysplazja. 

W tym wieku, u tak dużego psa szanse na powodzenie są ostrożne. Wiele osób nie podjęłoby się ratowania tego zwierzaka, ale my razem z naszymi lekarzami chcemy spróbować. 

Jeśli jest, chociaż minimalna szansa, żeby uratować zwierzę, które trafia pod naszą opiekę - nigdy mu jej nie odbieramy. Pomóżcie Everestowi stanąć na 4 łapy!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
9 zakończonych zbiórek
Wsparły 403 osoby
16 105 zł (149,12%)
Wesprzyj