Zapchlone, zarobaczone, nieszczepione - ponadto bardzo kochane!

Wsparło 17 osób
325 zł (54,16%)

Rozpoczęcie: 27 Sierpnia 2015

Zakończenie: 24 Listopada 2015

Kochani Darczyńcy - serdecznie dziękujemy za pomoc finansową. Dziękujemy w imieniu własnym i trójki psów w potrzebie: Amelki, Gajeczki oraz samca Maylo.


Udzielamy pomocy również tym zwierzętom, które mają swoich właścicieli. Czasami jednak życie pisze tak zaskakujące scenariusze, że trudno nie pochylić się nad rodziną w potrzebie. Tak było i tym razem.

Wsparliśmy działania weterynaryjne w zakresie czynności podstawowych t.j. odpchlenie, odrobaczenie. Przeprowadziliśmy akcję dokarmiania. Zorganizowaliśmy darowiznę rzeczową t.j. dużych rozmiarów budę dla psa Maylo. Wsparliśmy rodzinę usługą transportową. Cieszyliśmy się, że możemy pomóc - że nasza pomoc jest z wdzięcznością przyjmowana. Właściciele psiaczków podjęli szczepienia ochronne na własny koszt. Wydawało się, że już wszystko jest na przysłowiowej dobrej drodze.


Niestety radość nie trwała długo. Zagościł smutek zakończony żałobą.


Kochana staruszka GAJECZKA z zaćmą na oczkach podupadła na zdrowiu. Tym razem właściciele ambitnie sami podjęli leczenie. Przez trzy dni  zgłaszali się do P.W. "Vetmedicor" w Tarnowskich Górach, każdorazowo regulując koszty własnymi środkami. Dramat nastąpił 26 listopada 2015r. O godz 21,30 poproszono nas o pomoc. Natychmiast podjechaliśmy samochodem, aby zabrać rodzinę z Gajeczką do przychodni. Widok był okropny... GAJECZKA PŁONĘŁA W GORĄCZCE 42,0C!!! JĘZYCZEK WISIAŁ Z PYSZCZKA WYPYCHANY PRZEZ SZALONE DUSZNOŚCI!!! NASTĄPIŁ OBRZĘK PŁUC SPOWODOWANY SILNĄ NIEWYDOLNOŚCIĄ KRĄŻENIOWO-ODECHOWĄ. WYNIKI BADAŃ KRWI WSKAZYWAŁY RÓWNIEŻ NA NIEWYDOLNOŚĆ NEREK. DLA GAJECZKI NIE BYŁO JUŻ RATUNKU. Nie mogliśmy pozwolić na to, aby cierpiała choć sekundę dłużej!!! Wezwany lekarz skrócił jej cierpienie. Nasze oczy zalały się łzami...
Gajeczko - bądź szczęśliwa, przynajmniej już nie cierpisz...



p.s.
Utrzymujemy stały kontakt z rodziną. Amelka i Maylo wyczekują swojej towarzyszki. Wyraźnie widać, że tęsknią. We trójkę byli szczęśliwi w swoim małym stadku.


Kochani Darczyńcy - jeszcze raz serdecznie dziękujemy za pomoc finansową.
 

Życzmy sobie wzajemnie dużo zdrowia na 2016r, potrzebnego nam do sprawnego udzielania  pomocy naszym braciom mniejszym.

 

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 17 osób
325 zł (54,16%)