Ratujcie moją łapkę!

Zbiórka zakończona
Big d29b82ee 4515 46b3 9f1d a85f9947e6ad
Wsparło 768 osób
6 909 zł (95,96%)

Rozpoczęcie: 06 Lutego 2018

Zakończenie: 06 Maja 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Horusia trafiła do nas kilka tygoni temu. Ktoś potrącił ją samochodem i zostawił konającą w rowie w środku zimy :( Trafiła do schroniska, gdzie powolutku zaczęła dochodzić do siebie. Nie chodziła, nie oddawała moczu. Okazało się, że ma liczne złamania łapki, miednicy, jest cała poobijana.  Przeszła diagnostykę i pierwszą operację.

Cieszyliśmy się że psinka wraca do zdrowia, ale radość nie trwała długo. Organizm odrzucił wszczepy i kolejny był kolejny zabieg.

Po kolejnym zabiegu rana nie chciała się goić. Cotygodniowe wyjazdy do Warszawy do kliniki, rentgeny, znieczulenia, czyszczenie rany, i w końcu kolejny antybiogram - bardzo oporny szczep bakterii :(

Suni grozi amputacja łapy, jeżeli nie będzie intensywnie leczona, a my jesteśmy już mocno pod kreską :(

Dotychczasowe leczenie to między innymi: kilkanaście zdjęć RTG po 60 zł każde, 2 poważne operacje po 1500 każda, codzienna wizyta lekarza w schronisku, anbytiogramy, antybiotyki, kroplówki, wyjazdy do lecznicy, opatrunki - nie dajemy już rady ;( 

Błagamy o pomoc!

W piątek kolejna operacja - okazało się że wszczepy trzeba usunąć tj. płytę i gwóźdź. Teraz gojenie rany i długa rehabilitacja.

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 768 osób
6 909 zł (95,96%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość