Kojce dla bezdomnych psów

7 dni do końca
Wsparły 193 osoby
4 199 zł (41,99%)
Brakuje jeszcze 5 801 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 8 Listopada 2020

Zakończenie: 30 Czerwca 2021

07 Czerwca 2021, 09:10
Tak długo ta zbiórka na kojce trwa, a my potrzebujemy je PILNIE...POMOŻESZ?

BEZDOMNE PSY, ostatnio pojawia się ich coraz więcej w naszych okolicach. Chcemy uchronić je przed schroniskiem - to dla nich te kojce chcemy przygotować, jako przechowalnię, gdzie w drodze do lepszego jutra znajdą u nas przytulną przystań. A może zostaną z nami na zawsze...

Kochani! Ta biórka zbyt długo trwa - Jeżeli nie jest Ci obojętny los bezdomnych psów - POMÓŻ - UDOSTĘPNIJ! 

 

Pokaż wszystkie aktualizacje

29 Grudnia 2020, 16:55
Oni kiedyś byli bezdomni...

Bunia i Ciapek są z nami. Bunia od 3 lat, Ciapek od roku.

Beniu od roku, kotka Salcia od 3 lat.

Kochani, potrzebujemy kojcy, aby nie włóczyli się po okolicy, nie byli narażeni na niebezpieczeństwa ze strony człowieka i miały swój wygodny kącik i pełną miskę.

Bezpańskich psów błąka się po naszych okolicach wiele. Często odbieramy telefony z prośbą, czy nie moglibyśmy przyjąć pod swój dach lub na tymczasowo bezpańskiego psa. Jest nam bardzo przykro, kiedy musimy odmówić, ze względu na brak odpowiedniego miejsca dla takiego biedaka. Ale tak wcale nie musi być...

Podwórko w naszym Kocim Rancho jest duże i może zmieścić kojce i moglibyśmy takim biedakom stworzyć ciepłe miejsca, gdzie  w lecie pies mógłby tam przebywać, a w zimie byłby zabierany do ciepłego pokoju z piecem i kanapą. Na chwilę obecną w KR mamy 4 pieski i 20 kociaków.

Tworząc fundację, myśleliśmy tylko o opiece nam bezdomnymi kotami, ale pod koniec stycznia tego roku los zdecydował za nas i jest inaczej. Trzy psie biedy, które przybyły z nie wiadomo skąd do KR już zostały  nami. Z obserwacji wynikało, że nigdy nie miały domu i były raczej bezpańskie. Głodne, przeganiane – jak to na wsi – od zagrody do zagrody włóczyły się po okolicy, aż trafiły do nas. Na początku nie było wesoło, ponieważ nie mieliśmy dotychczas z bezpańskimi psami do czynienia. Od nich uczyliśmy się, jak należy z takimi psami postępować. I choć musieliśmy stoczyć walkę z tubylcami – wygraliśmy!

Psy są z nami i są wspaniałymi przyjaciółmi zarówno kotów jak i nas. Kochają swoje obecne miejsce i nie chcą wcale się z niego oddalać. Momentami mamy wrażenie, że boją się, aby im tego kojca nie zamknąć, dlatego jak idą się wybiegać, zaraz wracają i kręcą się wokół wejścia do niego. W kojcu stworzyliśmy im namiastkę domowego pokoju. Obok swoich bud mają kanapę i legowisko i nawet dywanik. I co najważniejsze naszą miłość i głaski, po które ustawiają się w kolejce. Są bardzo oddane i wdzięczne.

I właśnie takie dodatkowe, ciepłe  miejsce chcielibyśmy stworzyć dla kolejnego psiego włóczęgi, który nie ma domu i jest bezdomny.

Nie jesteśmy schroniskiem, choć pod swoją opieką mamy kilka psów i kilkadziesiąt kotów, w tym nieswoich. Kochamy zwierzęta i jak umiemy najlepiej, roztaczamy nad nimi opiekę. Dajemy im naszą miłość, schronienie, wyżywienie. Leczymy, kiedy są chore, a jak zaistnieje potrzeba, szukamy dla nich stałych domów. Z tym ostatnim jest bardzo ciężko, bowiem ogłoszeń o treści „oddam psa w dobre ręce” lub „mam koty do wydania”  jest mnóstwo. Dlatego nie szukamy na siłę i opiekujemy się nimi, jak możemy i umiemy najlepiej.

Co obejmują koszty takich kojców:

- przygotowanie podłoża - 800 zł

- kojec 2 × 2 m ocieplony - 2000 zł

- kojec 2 x 4 m - 3950 zł

- buda ocieplona x 2 - 1600 zł

- fotele x 2 - 200 zł

Poza tym takiego bezdomnego psa należy przebadać u weterynarza, odrobaczyć, zaszczepić przeciw wściekliźnie i parwowirozie oraz zakupić zapas karmy - to koszt około 2000 złotych.

Bardzo Cię prosimy, jeżeli czytasz ten apel – podaruj, choć drobną kwotę na kojec i cieple miejsce dla bezpańskiego psa. Może właśnie na Twojej drodze kiedyś stanie taki psiak… Wtedy będziesz mógł do nas zadzwonić i poprosić o pomoc. Nigdy nie wiadomo, co w życiu nas może spotkać, dlatego nie omijaj tego apelu i pomóż nam pomagać tym, które tak bardzo pomocy dobrego człowieka potrzebują.

"Adoptując jednego psa, nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego jednego psa!" 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
32 zakończone zbiórki
7 dni do końca
Wsparły 193 osoby
4 199 zł (41,99%)
Brakuje jeszcze 5 801 zł
Wesprzyj