Kojec życia dla bezdomnego psa

13 dni do końca
Wsparło 107 osób
2 395,54 zł (47,91%)
Brakuje jeszcze 2 604,46 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 8 Listopada 2020

Zakończenie: 31 Stycznia 2021

29 Grudnia 2020, 16:55
Oni kiedyś byli bezdomni...

Bunia i Ciapek są z nami. Bunia od 3 lat, Ciapek od roku.

Beniu od roku, kotka Salcia od 3 lat.

Pokaż wszystkie aktualizacje

10 Grudnia 2020, 21:17
Bezdomny pies zasługuje na lepsze życie! Musimy przedłużyć zbiórkę.

Niebawem święta. Bardzo prosimy - POMYŚL choć przez chwilę o tym biedaku, któremu niedobry człowiek zgotował taki los, pozbawiając go ciepłego kącika, wersalki lub dywaniku, na którym spał. Dlaczego? Bo może nasikał w w salonie, może pogryzł nowo zakupione buty właścicielki lub narobił na dywan. A może po prostu zabawka, jaką był  już  się znudziła, bo wydoroślał i już nie przypomina ślicznej, puszystej kuleczki...

BEZDOMNY PIES - to dla niego ten kojec chcemy przygotować, jako przechowalnię, gdzie w drodze do lepszego jutra znajdzie u nas przytulną przystań. A może zostanie z nami na zawsze...

POMOŻESZ?

Własnie taki do momentu, aż nie znajdzie się takiemu biedakowi stałego domu, aby nie włóczył się po okolicy, nie był narażony na niebezpieczeństwa ze strony człowieka i miał swój wygodny kącik i pełną miskę.

Bezpańskich psów błąka się po naszych okolicach wiele. Często odbieramy telefony z prośbą, czy nie moglibyśmy przyjąć pod swój dach lub na tymczasowo bezpańskiego psa. Jest nam bardzo przykro, kiedy musimy odmówić, ze względu na brak odpowiedniego miejsca dla takiego biedaka. Ale tak wcale nie musi być...

Podwórko w naszym Kocim Rancho jest duże i może zmieścić kojec, a nawet dwa i moglibyśmy takiemu biedakowi stworzyć ciepłe miejsce, gdzie mógłby w dzień tam przebywać, a na noc byłby zabierany do ciepłego pokoju z piecem i kanapą. Na chwilę obecną w KR mamy 4 pieski i 20 kociaków.

Tworząc fundację, myśleliśmy tylko o opiece nam bezdomnymi kotami, ale pod koniec stycznia tego roku los zdecydował za nas i jest inaczej. Trzy psie biedy, które przybyły z nie wiadomo skąd do KR już zostały  nami. Z obserwacji wynikało, że nigdy nie miały domu i były raczej bezpańskie. Głodne, przeganiane – jak to na wsi – od zagrody do zagrody włóczyły się po okolicy, aż trafiły do nas. Na początku nie było wesoło, ponieważ nie mieliśmy dotychczas z bezpańskimi psami do czynienia. Od nich uczyliśmy się, jak należy z takimi psami postępować. I choć musieliśmy stoczyć walkę z tubylcami – wygraliśmy!

Psy są z nami i są wspaniałymi przyjaciółmi zarówno kotów jak i nas. Kochają swoje obecne miejsce i nie chcą wcale się z niego oddalać. Momentami mamy wrażenie, że boją się, aby im tego kojca nie zamknąć, dlatego jak idą się wybiegać, zaraz wracają i kręcą się wokół wejścia do niego. W kojcu stworzyliśmy im namiastkę domowego pokoju. Obok swoich bud mają kanapę i legowisko i nawet dywanik. I co najważniejsze naszą miłość i głaski, po które ustawiają się w kolejce. Są bardzo oddane i wdzięczne.

I właśnie takie dodatkowe, ciepłe  miejsce chcielibyśmy stworzyć dla kolejnego psiego włóczęgi, który nie ma domu i jest bezdomny.

Nie jesteśmy schroniskiem, choć pod swoją opieką mamy kilka psów i kilkadziesiąt kotów, w tym nieswoich. Kochamy zwierzęta i jak umiemy najlepiej, roztaczamy nad nimi opiekę. Dajemy im naszą miłość, schronienie, wyżywienie. Leczymy, kiedy są chore, a jak zaistnieje potrzeba, szukamy dla nich stałych domów. Z tym ostatnim jest bardzo ciężko, bowiem ogłoszeń o treści „oddam psa w dobre ręce” lub „mam koty do wydania”  jest mnóstwo. Dlatego nie szukamy na siłę i opiekujemy się nimi, jak możemy i umiemy najlepiej.

Co obejmują koszty takiego kojca:

- przygotowanie podłoża 800 zł

- kojec 2 × 2 m ocieplony 1500 zł

- buda ocieplona 800 zł

- fotel 100 zł

Poza tym takiego bezdomnego psa należy przebadać u weterynarza, odrobaczyć, zaszczepić przeciw wściekliźnie i parwowirozie oraz zakupić zapas karmy - to koszt około 2000 złotych.

Bardzo Cię prosimy, jeżeli czytasz ten apel – podaruj, choć drobną kwotę na kojec i cieple miejsce dla bezpańskiego psa. Może właśnie na Twojej drodze kiedyś stanie taki psiak… Wtedy będziesz mógł do nas zadzwonić i poprosić o pomoc. Nigdy nie wiadomo, co w życiu nas może spotkać, dlatego nie omijaj tego apelu i pomóż nam pomagać tym, które tak bardzo pomocy dobrego człowieka potrzebują.

"Adoptując jednego psa, nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego jednego psa!" 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
28 zakończonych zbiórek
13 dni do końca
Wsparło 107 osób
2 395,54 zł (47,91%)
Brakuje jeszcze 2 604,46 zł
Wesprzyj