Na pomoc Fundacji KOT, by dalej mogła ratować bezdomniaki!

Wsparło 191 osób
5 970 zł (9,94%)
Brakuje jeszcze 54 030 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 7 Listopada 2022

Zakończenie: 31 Grudnia 2022

Godzina: 20:00

Kochani, sytuacja ekonomiczna w naszym kraju jest trudna i w mniejszym lub większym stopniu odczuł to każdy z nas. Żeby przetrwać i móc nieprzerwanie działać musimy Was poprosić o pomoc.

Założyłyśmy zbiórkę dzięki której chciałybyśmy umożliwić nam wejście w przyszły rok i dotrwanie do darowizn z 1,5% bez noża na gardle, bez pytań, czy będzie łatwo. Chcemy, by naszym jedynym zmartwieniem było „jedynie” to, jak czują się koty będące pod naszą opieką, a nie skąd weźmiemy pieniądze na puszki, żwir, leczenia, ale i rachunki. Pomaganie jest proste, jeśli ma się do tego odpowiednie zasoby - tym, którego brakuje organizacjom takim jak nasza zawsze są PIENIĄDZE.

Na początku roku 2022 w pewnym momencie miałyśmy nieopłacone faktury z lecznicy na kwotę 40 000 zł. Nie możemy do tego ponownie dopuścić, a zła koniunktura sieje spustoszenie na kontach wszystkich z nas. Nie mamy złudzeń, że przy rosnących cenach za dosłownie wszystko, będzie nam trudniej ratować zwierzęta.

Jeśli nam ufacie i chcecie, żebyśmy dalej mogli ratować zwierzaki, prosimy - po prostu nas wesprzyjcie, pokazując tę zbiórkę znajomym, wpłacając darowiznę.

1 zł, 10 zł czy 100 zł - każda kwota ma znaczenie, bo wraz z resztą darowizn przekłada się na możliwość niesienia pomocy zwierzętom.

Niżej przypomnimy Wam kilku naszych podopiecznych z 2022 roku, którym pomogłyśmy dzięki Waszemu wsparciu:

Antoś miał problem z zębami i zapaleniem dziąseł.


Groszce kosiarka rolnicza urwała nogę i pocięła stopę w drugiej.

Jaśmina, kotka po operacji przepukliny kręgosłupa.

Irek, musiał przejść operację usunięcia oka i koretkę powieki w drugim.

Babulka, kotka z rakiem ślinianki, nowotwór zajął też kanał słuchowy oraz kość żuchwy.

Rudy, kocur miał paszczę w tragicznym stanie.

Waran, FIV+, musiał mieć usunięte zęby, choruje na pęcherzyce.

Iwa, musiała mieć usunięte zęby, ma nawracający stan zapalny dziąseł i podniebienia.

Dziadziuś walczył z infekcją dróg oddechowych, musi mieć usunięte zęby.

Ryżyk, walczy z powikłaniami po przewlekłym kocim katarze, miał usuwany polip z zatok.

Hyzio, Dyzio i Zyzio, maluchy które walczyły z kocim katarem (Zyzio usunięte 1 oko, Hyzio obydwa [na zdjęciu przed zabiegiem])

Amelia miała niewykształcone gałki oczne, w oczodole była infekcja.

Kłopocik złamał łapę.

Łosoś miał zmienione małżowiny, wyniki histopatologii wykazały, że nie było tam zmian złośliwych.

Mira przeżyła wypadek, miała połamaną miednicę.

Della, jej oko ucierpiało wskutek ciężko przebytego kociego kataru. 

Daisy, jej oczy zniszczył koci katar, jest niedowidząca, ale świetnie sobie radzi :)

Tuńczyk to jeden z kotów z najdłuższą liczbą problemów: pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne, anemia wywołana przez mykoplazmy, 3 śruty w ciele, spondyloza i zwyrodnienie w przedniej łapie, a do tego zęby w tragicznym stanie.

W imieniu naszym i w imieniu naszych kocich podopiecznych bardzo dziękujemy za każde okazane nam wsparcie! Dziękujemy, że nam ufacie i sprawiacie, że możemy dalej ratować koty!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
3 aktualne zbiórki
94 zakończone zbiórki
Wsparło 191 osób
5 970 zł (9,94%)
Brakuje jeszcze 54 030 zł
Adopcje