Koziołek zbiera na leczenie operacji szczęki

Wsparły 23 osoby
762,50 zł (21,78%)
Brakuje jeszcze 2 737,50 zł

Rozpoczęcie: 3 Lutego 2022

Zakończenie: 31 Lipca 2022

Godzina: 23:59

Koziołek trafił do nas w ciężkim stanie z Koziegłów. Swoje imię zawdzięcza właśnie miejscowości, z której pochodzi. Jest to bardzo kochany kot, który jak brany jest na ręce szybko się relaksuje i mruczy. Klatka go jednak stresuje. Zbieramy na jego leczenie. Operacja szczęki i jego leczenie jest dosyć kosztowne. Bardzo prosimy o wparcie.

(na zdjęciu Koziołek w dniu przyjazdu do nas)

(na zdjęciu wyżej Koziołek na kontrolnej wizycie już po operacji szczęki)

Otrzymaliśmy zgłoszenie o kocie w ciężkim stanie, który przebywa u weterynarza w Czerwonaku. Postanowiliśmy go przejąć, bo wiedzieliśmy, że będzie wymagał skomplikowanej operacji. Wg. informacji z jego karty z 17.01.22 jego stan odżywienia i utrzymania był zły. Kot odwodniony. Widać, że gwałtownie stracił masę ciała. Ma dużo luźnej skóry. Dodatkowo miał ropny wyciek z oczu i feto ex ore. Jakby tego było mało to miał uraz szczęki, złamanie kości szczękowej.

(na zdjęciu wyżej Koziołek na kontrolnej wizycie już po operacji szczęki)

Samo podniebienie wyziarnionowało się, a sam uraz wyglądał jakby miał już od 2 tyg. Błony śluzowe zaróżowione, powiększone węzły chłonne, ale płuca na szczęście bez zmian i tony serca czyste. Tętno dobrze napięte i wypełnione, a powłoki brzuszne miękkie i niebolesne. Osłuchowo perystaltyka jelit w porządku. Przyjechał zapchlony.

Przyjechał wykastrowany (miał nacięte ucho), nie miał jednak chipa.

Okazało się, że słabo chodzi i podwija lewą łapę piersiową. Na szczęście ma zachowane czucie w palcach. Ma uszkodzenie nerwu promieniowego. Otrzymaliśmy informację, że rokowanie ostrożne. Został na hospitalizacji, aby go ustabilizować i dalej zdiagnozować.

Została podjęta operacja, aby zrobić fiksację złamania kości szczękowej. Przed zabiegiem było konieczne wykonanie radiogramów. 

Na RTG widać złamanie łuku jarzmowego.

Operacja przebiegła na szczęście pomyślnie.

Dostaliśmy zalecenia, żeby był na odpowiednich lekach i zakaz gryzienia przez niego zabawek, twardych przedmiotów. O to nie było trudno, bo Koziołek sam nawet nie chciał jeść. Wciąż trzeba było go dokarmiać strzykawką.

Koziołka jest w trakcie rekonwalescencji. Rana po operacji ładnie się goi. Widać nawet drucik na zdjęciu i szwy. 

Na ostatniej wizycie (25.01) widać, że jest poprawa w chodzeniu. Mamy go wypuszczać z klatki, nie ograniczać bardzo ruchu. 

Podczas wizyty zrobiliśmy mu testy FIV/FeLV i wyszły ujemne. Na oczach ma przetrwałą błonę źreniczną - nie jest to jednak powód do niepokoju.

W połowie lutego będzie miał ściągane szwy i ponowne RTG - zobaczymy jak wszystko wygląda od środka. Zobaczymy też czy nie będzie konieczne usuwanie jakichś zębów, bo szczęka tak mu się zamyka, że zęby górne mogą podrażniać dolną część szczęki.

Koziołek ma dopiero 6 lat, a życie już go nieco sponiewierało.  Bardzo prosimy o wsparcie dla niego. Operacja i jego pobyt w szpitalu były kosztowne, a jeszcze czekają go kolejne wizyty.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
12 aktualnych zbiórek
141 zakończonych zbiórek
Wsparły 23 osoby
762,50 zł (21,78%)
Brakuje jeszcze 2 737,50 zł