Na pokrycie faktury i na dalsze leczenie Laluni

Zbiórka zakończona
Wsparły 62 osoby
1 000 zł (100%)

Rozpoczęcie: 5 Października 2018

Zakończenie: 5 Stycznia 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Historia suni zapewne taka, jak tysięcy co roku porzuconych w Polsce psów. Była kiedyś słodką, małą kuleczką. Była kochana, rozpieszczana, może miała miejsce na kanapie, miała swoją miskę i wodę do picia. Czas leciał, sunia stawała się coraz starsza, nie była już tak sprawna, jak w dzieciństwie i w młodości. Co się robi z takimi psami? Wywozi się je często do lasu, przywiązuje do drzewa, aby umarły z głodu.


Ta i tak miała szczęście, nie spotkał jej taki los. Została wyrzucona na terenie gminy Warka, czekała na swojego człowieka, któremu była wierna tyle lat, była tak smutna, że nawet nie chciała ruszyć karmy, którą jakaś miłościwa osoba rozsypała pod jej nosem. Została zgłoszona do schroniska Małe Boże.

Nie mogła tam zostać, to nie miejsce dla starszych psów, zbliżała się zima, a ona potrzebowała ciepłego kąta. Zdecydowałam się wziąć sunię do domu tymczasowego, a możliwe, że zostanie u mnie na zawsze. Bardzo potrzebuję Waszej pomocy. Pierwsza faktura za Lalunię wynosi 795 zł. Mam wiele psów na utrzymaniu, sama nie poradzę udźwignać kolejnych kosztów. Moja Fundcja Dar Serca Pokrzywdzonym Zwierzętom jest biedną fundacją, nie jest jeszcze OPP i nie ma prawa do uzyskania 1% podatku.

To jeszcze nie koniec leczenia Lali, będzie potrzebowała dalszych wizyt u weterynarza i leków. Proszę o pomoc.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
0 aktualnych zbiórek
9 zakończonych zbiórek
Wsparły 62 osoby
1 000 zł (100%)