Komu Mercedes?

Wsparły 34 osoby
1 041,82 zł (41,67%)
Brakuje jeszcze 1 458,18 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 28 Kwietnia 2020

Zakończenie: 30 Lipca 2020

Mercedes - tak ją właśnie nazwaliśmy. Piękną matkę szczeniaków, z których pozostał tylko jeden. Jego nazwaliśmy Bosfor. Reszta miotu została "wydana". Mercedes nikt nie chciał, bo duża,  a ten jeden szczeniak "się został", dlatego możemy go zabrać. Gdzie? - to już nikogo nie interesuje. Tamte rozdali pierwszym chętnym. Teraz ucieszą dzieci, a potem wylądują na łańcuchu, albo na ulicy.

Gdzie się zaczyna tragedia Mercedes? Zapewne w domu, z którego została przepędzona z powodu cieczki. Gdyby jej wtedy nie wyrzucili, nie trafiłaby pod sklep. Mamy teraz zgromić właściciela sklepu, że ją przygarnął? Fakt, nie pomyślał o sterylizacji. Fakt, nie zaszczepił jej. Fakt, nie odrobaczył, nie zabezpieczył na kleszcze. Ale nakarmił i zapiął na łańcuch. Nie pogonił kijem, nie rzucił kamieniem. Urodziła na tym łańcuchu, ale jeść dostała, pić też czasem, jak sobie przypomnieli. Pani ze sklepu mówi, że suka może zostać. Pytamy, czy ją spuszczają z łańcucha. A po co? Pani jest szczerze zaskoczona. Też ma psa na łańcuchu i nigdy go nie spuszcza. A na wieść o fundacji pyta, czy znajdziemy małego szczeniaczka, ale mniejszego niż ten od suki. Dla wnuczki potrzebuje takiego malutkiego, wnuczka ma 3 lata. Powiedzcie Państwo - z kim i o czym mamy tu rozmawiać?

Mercedes to sama słodycz i piękno. Jest dozgonnie wdzięczna, że ktoś ją zauważył. Ktoś do niej coś powiedział. A Bosfor jest przerażony, wzięty na ręce wypróżniał się ze strachu, serce mu łomotało. To ostatnia chwila, by całkiem nie zdziczał...

Boom adopcyjny sprawia, że nie mamy czasu nawet pisać zbiórek... Non stop odbieramy telefony, sprawdzamy domy, organizujemy transporty, bo na miejsce tych, które wyjechały, wielką falą napływają nowe. Na tym samym strasznym placu za sklepem jest jeszcze jeden szczeniak, bardzo wystraszony, nieco starszy i suka, która wygląda na karmiącą. I jeszcze pies, którego ponoć wszyscy się boją i nikt nie wie, jak przeżył sam tyle miesięcy. A mała suczka właściciela sklepu też się oszczeniła. Do odebrania jest 5 szczeniaków, inaczej podzielą los rodzeństwa Bosfora. Zakręciło Wam się w głowie? U nas to codzienność. Na koncie pustki. Hotele zapraszają. Psy błagają o swoją szansę... Co mamy zrobić? Prosimy o pomoc, pomimo trudnych czasów. A były kiedyś łatwe?

Pomogli

Ładuję...

Organizator
11 aktualnych zbiórek
40 zakończonych zbiórek
Wsparły 34 osoby
1 041,82 zł (41,67%)
Brakuje jeszcze 1 458,18 zł
Wesprzyj