Ratujemy czekoladową Muffinkę

Zbiórka zakończona
Big b269c08c e9f4 42d9 83e5 8c469314b858
Wsparło 410 osób
3 501 zł (140,04%)

Rozpoczęcie: 20 Października 2017

Zakończenie: 31 Stycznia 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Telefon: Proszę pani, a tu u nas we wsi od ponad tygodnia, na przystanku siedzi suka. Taka mała z krzywymi zębami, jakby była ładniejsza, to by może ktoś przygarnął, ale takiej paskudy nikt nie weźmie i na dodatek chyba szczeniaki będzie miała, a to tym bardziej nikt nie weźmie. Jak jej nie zabierzecie to albo auto zabije albo pijoki zatłuką, bo na tym przystanku lubią sobie popić, przy sobocie."

Nie czekamy, jedziemy! Na miejscu wita nas urocze, bardzo proludzkie stworzenie. Macha ogonkiem, cieszy się widok człowieka. Bez zastanowienia zabieramy małą i lokujemy w domowym hoteliku. Miejsc w hotelu mało, ale taka 5 kilogramowa kruszynka zmieści się wszędzie. Jest przeurocza, może jeszcze troszkę wystraszona, ale to minie. Za kilka dni będzie się czuła jak u siebie :) Na imię dostała Muffinka.

Już jutro hotel jedzie z małą do lekarza weterynarii. Zrobimy USG brzuszka, badania krwi, zobaczymy te ząbki bo nie wyglądają dobrze, krzywo zrośnięte ranią zarówno górne jak i dolne podniebienie. Trzeba będzie kilka usunąć :( Wygląda na to że mała dostała kopniaka w pyszczek ,bo część zębów stabilna i na swoim miejscu, a reszta lata we wszystkie strony świata...

Będziemy musieli małą poddać zabiegowi sterylizacji, musimy ją wcześniej odrobaczyć, zaszczepić, zaczipować i jak już wcześniej pisałam, dokładnie przebadać. 

Gdy już to wszystko ogarniemy znajdziemy domek - taki prawdziwy, kochający, taki któremu krzywe ząbki Muffinki nie będa przeszkadzały, bo naszym zdaniem te ząbki właśnie dodają jej uroku. Staje się przez to wyjątkowa, inna i nie sposób się nie uśmiechnąć, gdy się na nią patrzy :)

Was kochani, tradycyjnie prosimy o wsparcie finansowe dla małej. Koszty będa spore. Hotel 300 zł. miesięcznie, do tego dojdzie leczenie, transporty i wszystkie te zabiegi, o których już wspominałam. 

Musimy liczyć się z tym że Muffka zostanie z nami nawet do kilku miesięcy, a może i dłużej. Mamy nadzieję że możemy na Was liczyć, że nie pozostaniecie obojętni, nie przejdziecie obok, tak jak ci wszyscy, którzy tą maleńką kruszynę każdego dnia mijali i nawet nie pomyśleli, o tym, żeby jej pomóc.

Nie ważne czy to będzie 2, 5 czy 10 zł. Każda wpłata na cel ratowania zwierzaka wzbudza w nas szacunek dla darczyńców i napełnia nasze serca nadzieją na poprawę losu tych uzależnionych od nas istot. 

Dziękujemy.

Pomogli

Ładuję

Organizator
21 aktualnych zbiórek
39 zakończonych zbiórek
Wsparło 410 osób
3 501 zł (140,04%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość