Nasze zwierzęta mogą liczyć już tylko na Was...

Zbiórka zakończona
Wsparło 19 osób
1 260 zł (3,45%)

Rozpoczęcie: 11 Kwietnia 2021

Zakończenie: 1 Czerwca 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Od prawie roku każda nowa faktura to dla nas ogromna dawka strachu i podliczanie... Ile tym razem wynosi nasz dług? Która z faktur jest najbardziej przeterminowana? O ile - dwa, trzy miesiące? Mamy dość...

Jak mamy ratować te zwierzęta, kiedy musimy zacząć myśleć o ograniczaniu wydatków na weterynarzy? Jak to zrobić? Nie kastrować? Nie leczyć? Nie pomagać kolejnym zwierzętom? Odmawiać? Nie umiemy. I nie chcemy! Chcemy znów być stabilni, wypłacalni, nie żebrać o karmę, bo zbierane skrupulatnie pieniądze na koncie idą tylko na hoteliki i weterynarzy. Do tej pory nasz dług wynosił około 20 000 zł. Jakoś udawało się uzbierać datki na kolejne, najstarsze faktury. Gabinety, z którymi współpracujemy, są dla nas ogromnie cierpliwi. Ale nie wiemy, jak to udźwignąć. Nasz obecny dług NA DZIŚ, NA TERAZ TO 36 439,64 zł. Uzbieranie takiej kwoty to dla nas perspektywa wielu miesięcy! A przecież wizyty ciągle się odbywają, zwierzaki czekają na swoje zabiegi, potrzebują swoich leków.

Pokażcie nam, że nie musimy odmawiać kolejnym. Dzięki nam Piecyk żyje...

A ona... płakała i płakała i błagała o pomoc, gdy nie potrafiła urodzić swoich martwych już w łonie dzieci...

One nie miałyby szansy...

Brak nam nawet Funduszy na zabezpieczenie psów przed kleszczami.  

Dziękujemy!

Załączniki

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
134 zakończone zbiórki
Wsparło 19 osób
1 260 zł (3,45%)