Starutkie, chore, nikt ich nie chce...

Wsparły 464 osoby
12 700 zł (21,16%)
Brakuje jeszcze 47 300 zł

Rozpoczęcie: 25 Października 2023

Zakończenie: 1 Maja 2024

Godzina: 22:00

Nasza mała fundacja już od dwóch lat stoi nad przepaścią. Tylko cuda i kredyty na prywatne konta pomagają nam przetrwać. Wojna na Ukrainie a wcześniej Covid odebrały nam ok. 70% darczyńców. A jako jednostka non-profit, utrzymujemy się tylko z darowizn. Przy ilości zwierzą ok. 100 to ogromne straty.

Dob­ro rodzi się wte­dy, gdy ludzie za­pomi­nają o sobie, zatem dobra w takich domach są nieograniczone pokłady. ``````````````````````````Mam nadzieję, że takie domki przeczytają te kilka zdań.

Za to co te zwierzęta przeżyły, należy im się w swoich krótkich latach spokojny sen, taki bez lęku przed kolejnym dniem i obawami schroniskowych nawyków, łańcuchowych więzi, bicia, kopania, rzucania w nich kamieniami. Choroby...

Ta zbiórka jest dla takiego właśnie KundelDomku. To miejsce, gdzie zwierzęta stoją ponad ludźmi, gdzie miłość do nich to chleb powszedni, gdzie pies czy kot jest tutaj najważniejszy. I cały świat kreci się wokół zwierzaków. Od 2016 roku budowaliśmy im dom, nie z budami, kojcami, sami zobaczcie, dwa lata temu stanęło, trudno nam utrzymać nawet zwierzęta. Ten film opowiada o kilku naszych problemach.

Obejrzyj, proszę:

W naszej zwierzakowej rodzinie większość czworonogów to staruszki lub bardzo schorowane pieski. Na przekór losowi, jeżeli dzwoni ktoś w sprawie adopcji pieska czy kotka, to na pytanie “jakiego?” w 99% przypadków słyszymy: "młodego" i “najlepiej, żeby już wszystko umiał”. 

O starego, steranego życiem czworonoga rzadko kto pyta, po pierwsze jak stary to i chory, trzeba z nim chodzić do lekarza, słono płacić a jeszcze jakby trzeba go było nosić, albo sprzątać po nim, bo moczu nie trzyma, to już w ogóle odpada.

Każdy zna powiedzenie: „Starość nie radość”, i jak bardzo byśmy się z nim nie zgadzali, to niestety rzeczywistość bywa nieubłagana. Ale są na świecie ludzie, którzy próbują zmienić tę rzeczywistość. Jest ich niewielu, ale są. I może trudno w to uwierzyć, ale biorą pod swoje Anielskie skrzydła ślepego psa staruszka, kalekiego kota czy sunię z nowotworem, i robią to z pełną świadomością, że niebawem, z pękającym sercem, będą musieli się z nim rozstać.

A gdy odchodzi taki kot czy taki pies za Tęczowy Most, to dzielą swoje uczucia wyższe po połowie na:

Rozpacz i żal, że odeszła ukochana istota,
i na satysfakcję, że pomogli jej odejść godnie, w miłości, szacunku i bez bólu. Razem z nami,

Pomóżcie nam uratować na jeden miesiąc nasz ukochany KundelDomek, w poniższym linku nasz fanpage na FB

FANPAGE KundelDomku KLIK

Los zwierząt jest niero­zer­walnie związa­ny z lo­sem człowieka, dlatego też Was ludzi, proszę o pomoc. Pomoc nie dla człowieka, który te zwierzęta ratuje a dla nich samych, starych, chorych, bezradnych, cierpiących. 

Wierzymy w Was, każde 5 zł to kolejna cegiełka, która wspomoże budowę najpiękniejszego muru świata, muru ludzkiej dobroci. 

Bardzo prosimy, przyłączcie się!

Dziękujemy :)

Pomogli

Ładuję...

Organizator
8 aktualnych zbiórek
105 zakończonych zbiórek
Wsparły 464 osoby
12 700 zł (21,16%)
Brakuje jeszcze 47 300 zł