Uratowane owczarki walczą o życie!

Wsparło 141 osób
5 149 zł (20,59%)
Brakuje jeszcze 19 851 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 25 Czerwca 2020

Zakończenie: 1 Września 2020

30 Czerwca 2020, 08:03
Walka wciąż trwa!

Na pewno większość z Was zna ten straszny ból i niepewność, kiedy na dzwoniącym telefonie widać, że dzwonią z lecznicy weterynarynej,w której znajdują się bardzo chore zwierzaki. Od razu boli nas brzuch. Tak, ze strachu, ale cóż, musimy odebrać telefon bez względu na wszystko. Mimo tego, że trzęsą nam się ręce ze strachu, a strach nas paraliżuje. Odebraliśmy w ten sposób 4 telefony, które spowodowały, że umarliśmy. Co tam my, my jesteśmy nieważni. Dowiedzieliśmy się, że umarły nasze ukochane zwierzęta, o które walczyliśmy ze wszystkich sił. Piękne, dumne, których start do normalnego życia właśnie się zaczynał. Nie chciały umierać. Walczyły do ostatniego tchnienia.
Na kolorowe łąki pobiegły:
Enter.
Ogi.
Xara.
Malloy.
Całe życie było przed nimi
Aktualnie o życie walczą:
Czata
Hanta
Amber
Verva
Tayla
Lira
Tigra
Iskra
Risa
Solar
Walka o życie tych psów to ruletka. I niesamowite koszty. Pomóżcie im. Błagamy. Już wcześniej pisaliśmy, że ratowanie tylu psów to koszt około 25 tysięcy złotych. Co najmniej tyle. Nie zwykliśmy się poddawać. Walczymy do końca!
Walczymy TERAZ o życie 10 psów!! Pomóżcie nam!!!

Owczarki, które przyjechały do nas interwencyjnie, przyjechały z parwowirozą. Mamy coraz więcej zachorowań wśród psów. Krwawe biegunki, wymioty. Już choruje 12 psów! Wydajemy mnóstwo pieniędzy na surowicę! To duże psy, więc potrzebują dużej ilości surowicy! Giskan 5, rosyjskiej surowicy nie można już dostać, bo są zamknięte granice. Udało nam się zakupić 20 fiolek Giskanu za 2600 zł, ale poszło wszystko od razu. Zużyliśmy też już 27 fiolek Canglobu.

Potrzebujemy jeszcze 40 fiolek. Koszt jednej fiolki to 130 zł. Zatem 67 fiolek Canglobu razy 130 zł za sztukę to 8.710 zł!

Oprócz tego psy 2 lub 3 razy dziennie dostają kroplówki, antybiotyki, leki podnoszące odporność, witaminy. Na obecną chwilę dwa psy są w szpitalu zakaźnym, w którym 1 doba leczenia za jednego psa to 300 zł. Mamy już do opłaty 2 faktury na 3500 zł, a co będzie dalej?

Obliczcie sami jakie to potworne koszty. Ale co mamy robić?! Patrzeć jak umierają? Młode psy, przed którymi całe życie! One nie chcą umierać. Potrzebują pomocy!

Potrzebujemy też dużej ilości podkładów dla niemowląt. Sami widzicie na zdjęciach, co się dzieje. Podkłady idą w hurtowych ilościach.

Jeśli nie pomożecie finansowo ani rzeczowo nie damy rady zawalczyć o nie do końca. Koszty leczenia psów szacujemy na 20-25 tysięcy. Olbrzymia kwota, ale życie jest tylko jedno!

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem
ul. Kosodrzewiny 7/9
04-979 Warszawa

Tel. 509 117 723, 501 258 303

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
24 zakończone zbiórki
Wsparło 141 osób
5 149 zł (20,59%)
Brakuje jeszcze 19 851 zł
Wesprzyj