Odebraliśmy 22 psy i konia. Właścicielka zgotowała im piekło, w ciemnościach prawie oślepły!

Wsparło 1 125 osób
19 176 zł (76,7%)

Rozpoczęcie: 8 Lipca 2018

Zakończenie: 8 Października 2018

Rezultat zbiórki

Prokuratura postawiła zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem właścicielom.

Oskarżonym o to, że działając wspólnie i w porozumieniu znęcali się ze szczególnym okrucieństwem nad koniem w ten sposób, że dopuszczali się do zadawania mu cierpień i bólu nie zapewniając mu właściwych warunków bytowych, utrzymując go w stanie rażącego zaniedbania poprzez niezapewnienie odpowiedniego pokarmu przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla tego gatunku zwierzęcia, powodując jego nadmierne wychudzenie, a także nie zapewnili mu właściwej opieki medycznej, czym narazili go na utratę zdrowia. Oraz o to, że wspólnie i w porozumieniu znęcali się nad trzema psami w typie labrador, trzema psami w typie yorkshire terier, dwoma psami w typie chihuahua, sześcioma psami w typie pinczer oraz trzema psami w typie jamnik poprzez utrzymywanie zwierząt w stanie rażącego zaniedbania, poprzez utrzymywanie psów w pomieszczeniach nie przystosowanych do ich przetrzymywania, bez dostępu do światła dziennego i wody na podłożu, na którym znajdowały się odchody, bez możliwości opuszczenia tego pomieszczenia oraz niezapewnienie odpowiedniej opieki medycznej.   

Dodatkowo, o to, że znęcali się wspólnie i w porozumieniu nad trzema psami w typie yorkshire terier, dwoma psami w typie labrador oraz królikiem w typie baranka poprzez utrzymywanie zwierząt w stanie rażącego zaniedbania oraz niezapewnienie im właściwej opieki medycznej. 
Prokuratura wobec sprawców zastosowała środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu opuszczania kraju.

Prowadzone postępowanie jest obecnie na jego końcowym etapie, a TOZ oczekuje na skierowanie aktu oskarżenia do sądu.

Jest to ogromny sukces TOZ z Opola, ale również policjantów z I Komisariatu Policji w Opolu i Prokuratury Rejonowej w Opolu, którzy skrupulatnie i z ogromnym zaangażowaniem podeszli do sprawy. Przesłuchano dziesiątki świadków, a w sprawie zgromadzono setki dokumentów, potwierdzających znęcanie się nad zwierzętami. 

Większość zwierząt znalazła już nowy dom, gdzie mogą spać na kanapie i wylegiwać się pół dnia. W dalszym ciągu walczymy o Salvę - odebranego konia, który ciągle jest w złym stanie zdrowia. Tylko dzięki naszemu uporowi i ogromnej woli życia, która towarzyszy zwierzakowi, powoli wraca on do zdrowia.

Oprócz usunięcia zniszczonych zębów, czeka go jeszcze gastroskopia - jest podejrzenie, że zwierzak posiada wrzody żołądka, przez to ma problem z przyjmowaniem składników mineralnych i wartości odżywczych z karmy.  

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 1 125 osób
19 176 zł (76,7%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość