Dla Robisia

Paweł Piekarzewski
organizator skarbonki
Witaj,

na stronę siepomaga.pl trafiłem (jakby to powiedziała większość ludzi) przypadkiem. Ja jednak wierzę, że wszystko co nas w życiu spotyka nie jest dziełem przypadku ale dzieje się z jakiegoś konkretnego powodu dla dobra naszego lub innych istot. Kocham zwierzęta i nie potrafię przejść obojętnie gdy widzę, że któreś z nich spotyka krzywda i potrzebuje pomocy. W tym przypadku jest dokładnie tak samo.

Proszę przeczytaj ten tekst do końca.


Robiś to bardzo przyjazny piesek, niestety w jego oczach widać również ogromny smutek, spotkało go bowiem wielkie nieszczęście. Jak udało się dowiedzieć organizacji "Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie" Robiś był niegdyś niezwykle radosnym psiakiem, niestety jego właściciele nie docenili skarbu którym się "opiekowali," nie interesowali się nim prawie w ogóle, pies błąkał się po Ostródzie bez żadnej opieki. Jedna z jego podróży zakończyła się tragedią, Robiś został potrącony przez samochód w wyniku czego doznał silnych stłuczeń oraz zmiażdżenia siódmego kręgu! To wszystko sprawiło, że doznał porażenia czterech kończyn, nie chodzi i nie kontroluje czynności fizjologicznych, a jedynym ratunkiem i nadzieją na powrót do zdrowia jest kosztowna, specjalistyczna operacja której koszt wynosi 4000zł. Fundacja uzbierała jak dotychczas 2124zł (28.04.2011) ale to nadal nie wystarczy! Proszę, pomóż nam przywrócić radość życia Robisiowi. Pomóż mu znów wesoło merdać ogonem.

Do 5.05.2011 pragnę z Twoją pomocą uzbierać na operację dla psiaka minimum 200zł. W tej sytuacji każdy grosz się liczy. Zwróć uwagę na to, że Robiś jest już w tym stanie długo... zbyt długo. Ukoj jego ból i przekaż nawet symboliczne 10zł.





Wsparli

30 zł

Justyna Milanówek

100 zł

Ida Sobiecka

15 zł

mat sie

X zł

Ida Sobiecka

strasznie przykra sprawa....
15 zł

Wojciech Kuć

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
46%
230 zł Wsparło 6 osób CEL: 500 ZŁ