Psiowóz u mechanika, prosimy o pomoc - mamy czas do jutra!

do końca
Wsparło 110 osób
2 390 zł (53,11%)
Brakuje jeszcze 2 110 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 24 Października 2019

Zakończenie: 23 Stycznia 2020

20 Grudnia 2019, 11:00
Wycena

Pokaż wszystkie aktualizacje

29 Października 2019, 10:15
Anioły są wśród nas

Kochani, 

Dziś wydarzyła się rzecz niesłychana :) w dalszym ciągu jesteśmy zaskoczeni....

Pani Ewelina wie jak ważny w naszym działaniu jest psiowóz, dlatego postanowiła nam przekazać 2000 zł na poprzednią fv :)

Nie kryjemy wzruszenia i bardzo dziękujemy :) 

W związku z powyższym kwota zbiórki została pomniejszona o tą przekazaną. 

27 Października 2019, 22:45
Kłopotów ciąg dalszy.

Kochani, po wymianie kilku rzeczy okazało się, że psiowóz ma jeszcze dwie ważne naprawy przed sobą :( do regeneracji jest turbina, dodatkowo wymiana tylnych amortyzatorów. W związku z powyższym przedłużamy czas zbiórki, oraz powiększamy kwotę o wartość kolejnej naprawy :( mamy nadzieję, że się uda.

Kochani, każdy, kto posiada samochód, doskonale zna ten nieprzyjemny moment, kiedy zapalają się kontrolki bezpieczeństwa. Niestety, to właśnie spotkało nasz psiowóz.

Samochód trafił do mechanika i został unieruchomiony z powodu uszkodzeń, jakie zostały ujawnione. Do wymiany:

- wymiana olejów i filtrów;

- wymiana przednich i tylnych klocków hamulcowych;

- wymiana silen bloków wahaczy ( prawego i lewego tylnych );

- wymiana płynu hamulcowego;

- wymiana płynu układu sterowania sprzęgłem;

- wymiana świateł kierowanych AFS

werdykt 2369 zł - to właśnie kwota, którą potrzebujemy na jutro, żeby odebrać auto.

w bardzo bliskiej przyszłości do wymiany mamy amortyzatory, ale zrezygnowaliśmy z tego, bo w sumie nie wiemy, jak zbierzemy na tą fakturę.

Psiowóz to więcej niż samochód to maszyna, która każdego dnia karmi brzuchy bezdomnych zwierząt. Nie zwracając uwagi na chcenie/niechcenie, chorobę, święta, kataklizmy dzielnie jeździ po swoich kocich "dziuplach" i otwiera swój magiczny bagażnik wypełniony strawą. Każda choroba psiowozu to strach i panika, bez niego nie mamy najmniejszych szans wypełnić swoich zobowiązań. Dziś koty z cmentarza nie zjedzą, wierzymy, że Pani z pobliskiego baru zauważy brak naszej obecności i podaruje kotom ciepły posiłek. Do reszty kotów udało się nam zorganizować jednodniową pomoc. A tymczasem ruszamy do siedziby fundacji, one kolacji nam nie podarują.

Z góry dziękujemy za pomoc!

Organizator
4 aktualne zbiórki
33 zakończone zbiórki
do końca
Wsparło 110 osób
2 390 zł (53,11%)
Brakuje jeszcze 2 110 zł
Wesprzyj