Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Eni cały czas przebywa pod naszą opieką.
Dom tymczasowy stara się pracować z jej problemami. Sunia powoli nabiera masy.
Przed nami jeszcze dużo pracy, więcej niż myśleliśmy...
Dziękujemy, że dzięki Waszemu wsparciu udało nam się ją uratować.


Eni przebywa w domu tymczasowym gdzie uczy się nowego życia.
Chętnie pracuje z opiekunem.
Mamy nadzieję, że już niedługo nie będzie śladu po tym co zrobił jej zły człowiek...
Wczoraj Eni opuściła klinikę.
Umieściliśmy ją w awaryjnym domu tymczasowym.
Najbliższe dni pozwolą nam ocenić z jakimi problemami behawioralnymi przyjdzie nam się zmierzyć.

Już nie szczekała, straciła nadzieję. Z daleka dostrzegliśmy zmienioną zagłodzeniem sylwetkę psa. W świetle latarek pobłyskiwały jej tylko oczy. Zdążyliśmy w ostatniej chwili...
W obecności Policji zabezpieczyliśmy psa w bardzo złym stanie - sunię w kacheksji, wyniszczoną zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Ewidentnie cierpiącą - piszczała z bólu. Ma rany na ciele.

Tym sposobem ratujemy kolejne życie -zaniedbaną młodziutką sunię w typie owczarka niemieckiego. Brak tkanki tłuszczowej - jej organizm spalił już nawet mięśnie. Zaropiałe oczy i gnijący ogon.

Jest tak chuda, że z przerażenia cofa się rękę przy jej dotykaniu... 🥺


Nie jest dobrze. Aby ją ratować niezbędne będzie Państwa wsparcie.

Błagamy o wsparcie finansowe dla suni, którą przewieźliśmy do całodobowej kliniki i koszty będą dla nas nie do pokonania...

Prosimy o udostępnianie❗
Ładuję...