Strzelano do mnie i mam śruty! Zbiórka na przetrwanie fundacji

Wsparło 219 osób
6 125,28 zł (51,04%)
Brakuje jeszcze 5 874,72 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 26 Kwietnia 2024

Zakończenie: 30 Listopada 2024

Godzina: 23:59

Nasz nowy podopieczny Filipek. Filipek przyszedł w miejsce karmienia kotów wolnożyjących w bardzo złym stanie. Wychudzony do granic możliwości.

Z wyraźnym charczeniem w oskrzelach i gorączką. Po dokładniejszych badaniach okazało się również że ma koci AIDS, czyli FIV! Zapalenie oskrzeli, podniesiony mocznik, czyli problem z nerkami, brak kastracji, tasiemce oraz przy jego dotyku wykryto dziwne zgrubienie, na RGT dziwne zgrubienie okazało się śrutem!

W dodatku w innym miejscu również ma śrut. Być może nieoperacyjnym! Wszystko okaże się podczas operacji - czy ten śrut który jest między organami da się wyciągnąć nie naruszając organów, czy będzie z tym tak żyć.

Jakim trzeba być bezmózgowym zwyrodnialcem, aby strzelać do niewinnego kota? No jakim? To jest jawne znęcanie się na zwierzęciu? Co to biedne stworzenie komuś zrobił? A nawet jeśli komuś przeszkadzał nie można było go delikatnie spłoszyć, a nie strzelać, aby zadać mu niewyobrażalne cierpienie? Jeśli zna ktoś sprawce który strzela do kotów w okolicy Gminy Szczucin prosimy o kontakt, zgłosimy sprawę do organów ścigania.

Obecnie kot musi mieć lepsze parametry życiowe, aby nadawał się do narkozy... Musi zostać w lecznicy całodobowo. Koszt wstępnego leczenia to 4 tysiące złotych na które nas już nie stać.

Mamy do zapłaty zaległą fakturę za leczenie kotów na ponad 9600 zł i zalegamy z jej zapłatą !! Jesteśmy w trakcie drogiego leczenia kotów z FIP oraz od wczoraj kota z pękniętą przeponą. Zrobiliśmy zbiórkę na ciężko chorego kota Marcepana, ale wpłat mamy 40,58% za jego leczenie, a wczoraj nie wpłynęła ani 1 złotówka potrzebnej kwoty, skąd mamy mieć pieniądze na leczenie pozostałych zwierząt? Już nie mamy na nic sił...

Nasz oszczędności maleją w szalonym tempie i skłaniają nas do jednego - bankructwa i zamknięcia fundacji.  W ostatnich 30 dniach mieliśmy 36033,58 zł wydatków i 11733,39 zł wpływów na konto.

RTG kota Fipia z widocznymi śrutami w ciele.

Kot Filip w lecznicy na macie grzewczej...

Bezdomna koteczka z okolic Sędziszowa Małopolskiego wyłapana do kastracji, miała ostrą niewydolność nerek i zmarła. Za leczenie ma zapłacić nasza fundacja...

Kot Marcepan  z FIP (bardzo śmiertelna choroba) i owrzodzeniami w pyszczku, na którego nie możemy uzbierać brakującą kwotę na pokrycie leczenia. Kot z Gminy Wadowice Górne.

Bezimienny bezdomny kot z Dębicy, który nie miał już siły walczyć z białaczką... Został uśpiony. Próba leczenie, testy, odczyny z krwi, eutanazja - ma zapłacić nasza fundacja.

Następny bezimienny biedak z kocią białaczką. Kota znaleziono w stanie agonalnym konieczna była eutanazja, koszt Fundacja Animals Mielec.

Wiejski starszy kundelke który był pierwszy raz u weterynarza. Decyzja weterynarza eutanazja. A to nasze finanse i widmo zamknięcia fundacji...

Wszystkie nasze szczegółowe posty, zdjęcia, interwencje, prośby, rozliczenia prezentujemy na naszym profilu na fb Fundacja Animals Mielec. Fundację prowadzimy całkowicie za darmo, w czasie wolnym od pracy i obowiązków. Nie mamy etatów, nie pobieramy żadnego wynagrodzenia za naszą działalność ani nawet za paliwo, media, telefony nie mamy nawet auta fundacyjnego, zwierzaki wozimy swoimi prywatnymi samochodami do lecznic na swoim paliwie, aby wszystkie środki trafiały do zwierzaków.

Prowadzimy szeroko zakrojone akcje kastracji i sterylizacji dla zwierząt właścicielskich, bezdomnych, kotów wolno żyjących. Dokarmiamy koty wolno żyjące na działkach, wyłapujemy do kastracji, przekazujemy budki dla tych kotów. Przekazujemy karmę karmicielom. Pomagamy zwierzętom z ubogich gospodarstw poprzez przekazywanie bud, karmy suchej i mokrej, środków na odrobaczenie, odpchlenie, p.kleszczowe. Zapewniamy bezpłatne kastracje psów i kotów z takich miejsc.

Pomagamy w lokalnych schroniskach i przytuliskach. Bardzo prosimy o drobny grosik bez tego nie możemy istnieć i pomagać takim zwierzakom!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
6 aktualnych zbiórek
53 zakończone zbiórki
Wsparło 219 osób
6 125,28 zł (51,04%)
Brakuje jeszcze 5 874,72 zł
Adopcje