Niewidzialny ogon

Rozpoczęcie: 21 Lutego 2013

Zakończenie: 1 Maja 2013

Tanita przeszła amputację gnijącego ogona (oraz skuteczne leczenie stanu zapalnego antybiotykami i innymi farmaceutykami). Jako dzielna mama wykarmiła szczeniaki  (będąc cierpiącą przed i po operacji ogona). Śruty udało się "wyszpiegować". Niestety nasze przypuszczenia okazały się trafione - Tanita miała ich aż dwa w swoim ciele. Jeden usytuowany na grzbiecie. Drugi, niestety, wbity do kości talerza biodrowego, tworząc poważny uraz ortopedyczny. Nie możemy zaryzykować tak poważnego zabiegu operacyjnego , aby jeszcze bardziej psu nie zaszkodzić. Istnieje zbytduże ryzyko powikłań po tak skomplikowanej operacji. Tanita generalnie jest bardzo wesoła, nie jest agresywna - ale "dziwny"nawyk pozostał i skutecznie odstrasza kandydatów na rodziny adopcyjne. Tak więc będzie sobie żyła z śrutem w talerzu biodrowym i swoim dziwnym hobby.



 

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 29 osób
411 zł (41,1%)