Niedźwiedzie wargacze - wybudujmy dla nich Sanktuarium i uwolnijmy je od życia w męczarni

Wsparło 2 000 osób
18 483,19 zł (38,52%)
Brakuje jeszcze 29 496,81 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 24 Maja 2017

Zakończenie: 31 Grudnia 2017

Niedźwiedzie wargacze - "Mają podrygiwać ku uciesze tłumu. Jednak zanim rozpoczną swe podskoki, wargacze muszą przejść długie szkolenie: tak okrutne, że odbiera ono zdrowie, a także wzrok. Niedźwiedzie katusze są już w Indiach zakazane, jednak nadal z dużą częstotliwością zgłaszane są przypadki łamania i nie respektowania tego prawa, a setki oślepionych ofiar wciąż czeka na ratunek ..." (autor: Allan Hall, źródło: The Sun; cytaty za: onet.pl)

Ich historia jest tragiczna - choć uwielbiane przez dzieci i dorosłych, niedźwiedzie te mają wyjątkowego pecha. Od wieków są tresowane, zmuszane do występów w cyrku i zabawiania swoimi popisami ulicznych gapiów. Dziś możemy wynagrodzić im błędy naszego gatunku. To ludzie skalali losy wielu naszych futrzanych Przyjaciół. Powołana do życia Fundacja Don Vittorio Prestige for Wild Animals składa w imieniu naszych niemych Przyjaciół apel o ratunek...

Czasy średniowiecza - plemienie pochodzenia cygańskiego wpadło na absurdalny pomysł wykorzystania tych kochanych istot w celach zarobkowych. Popisy wargaczy prezentowano z początku przede wszystkim na dworach królewskich, ale z czasem stawały się one coraz bardziej popularne i zaczęto je pokazywać coraz szerszej publiczności. 

Szanowni Państwo, okazuje się jednak, że na terenach dotkniętych wtórnym analfabetyzmem, epoka średniowiecza wciąż nie ustaje. Oto, co nasz gatunek może dokonać dla pieniędzy i chwili, naszym zdaniem niechlubnej, sławy:

"Lily była jeszcze małym, puchatym kłębkiem, kiedy myśliwi zastrzelili jej matkę. Tak naprawdę chodziło im o małą, której czym prędzej przebito nozdrza grubym szydłem i przeciągnięto przez nie sznur. Potem zaczęły się „ćwiczenia”: nad ogniem rozgrzewano do czerwoności kawał blachy, łapki małej smarowano smalcem, mającym łagodzić oparzenia, po czym stawiano ją na rozżarzonym podłożu, zmuszając do „tańca” – czyli, tak naprawdę, do rozpaczliwych podskoków – w rytm piszczałki i bębna. Z czasem wyrobił się w niej odruch warunkowy: skrzeczące dźwięki oraz szarpanie za sznur oznaczały, że należy rozpocząć serię podskoków. Wszelki bunt tłumiony był w jeden sposób: tłuczeniem po głowie ciężką pałką..."

"Młodość przyniosła jej dwa niezapomniane doznania: wyrwanie pazurów parą kombinerek i wyłamanie kłów przy pomocy wciśniętego do pyska dłuta. Nocami spała przywiązana do słupka: ilekroć jej poraniony nos zaczynał się zabliźniać, przekłuwano go na nowo. Do jedzenia dostawała ochłapy, sznur, na którym była uwiązana, bezustannie ocierał jej kark i głowę. Na gałkach ocznych zaczęły jej rosnąć kolejne katarakty. Gdy skończyła pięć lat, widziała świat jak przefiltrowany przez mleczne szkło. Była praktycznie niewidoma ..." 

Nasza fundacja została powołana do życia, aby przeciwstawiać się wszelkim praktykom zabijania, okaleczania i jakiegokolwiek uwłaczania godności zwierząt. Analizując linię czasu na terenach m.in. Indii, ustalono miejsca nielegalnego przetrzymywania i tresowania tych niesamowitych zwierząt. Niestety, proceder tresury tańczących niedźwiedzi pomimo ogólnego prawnego zakazu do dziś jest jednak spotykany m.in. na terenach oddalonych od większych miast, a także przy szlakach turystycznych. 

Co więcej - powstały "nowe trendy" ich upodlenia. Wiele przekazów ukazuje, że niedźwiedzie te stały się częścią leczenia azjatyckich zabobonów, dzięki czemu wzrósł popyt na niedźwiedzie amulety, a te produkowane są właśnie z żywych niedźwiedzi. Najnowszym "trendem patologii" stała się tzw. zupa ze stopy niedźwiedzia. Dostępna jest ona dla osób majętnych, mogących zapłacić większe pieniądze. Przepis wskazuje, że niedźwiedziowi należy odciąć żywcem stopy, a następnie je gotować. Zupę gotuje się w obecności oprawcy, aby ten widział wiek niedźwiedzia i czas obcięcia stóp przed ugotowaniem zupy. Im świeższe stopy i im młodszy niedźwiedź tym cena zupy jest większa.

W związku z powyższym musimy pomóc naszym kudłatym przyjaciołom. Niedźwiedzie zabezpieczone przez naszych Partnerów w Azji będziemy chcieli wkrótce przetransportować do Polski, a to stwarza konieczność natychmiastowej realizacji Sanktuarium, do którego trafią one na przełomie 2019/2020r.

Nasza fundacja zawarła umowę z ZOO Poznań, która mówi o zaprojektowaniu i wybudowaniu na jego terenie kolejnego azylu. Niestety, nie naprawimy całego świata, ale to właśnie dzięki Wam, nam i im, uratujemy cały świat kilku istot... Nie podziękują nam, nie przyniosą darów wdzięczności, ale my wszyscy uczestniczący w tej akcji będziemy czuli moc "odkupienia" win i krzywd, którymi obdarował te zwierzaki nikt inny jak właśnie człowiek.

"To inteligentne stworzenia, które doświadczają ogromnych cierpień – mówi Heather o wargaczach. – Niemal wszystko, co spotyka je z ręki człowieka to przemoc i cierpienie..." Być może wspólnie uda nam się przywrócić im choć trochę godności.

Obecnie prowadzimy już kilka kampanii na rzecz zwierząt np. w Poznaniu na terenie ZOO Poznań budujemy Sanktuarium dla Lamparta Perskiego. Nasz Fundator, tj. hiszpańska firma: Don Vittorio Prestige S.L., działająca na rzecz powołanej przez siebie fundacji, przygotowała i opłaciła dokumentacje projektową azylu Lamparta Perskiego. Dzięki jej zaangażowaniu fundacja może realizaować budowę, która w chwili obecnej rozkwita z dnia na dzień. Koszt budowy samej niedźwiedziej gawry opiewa na kwotę ponad 1,5 mln zł brutto. W związku z powyższą realizacją zwracamy się z prośbą o pomoc w sfinansowaniu kolejnego projektu. Rozpoczynamy zbiórkę na pierwszy etap inwestycji - budowy Sanktuarium dla niedźwiedzi wargaczy - czyli sporządzenie projektu budowlanego wraz z wmurowaniem kamienia węgielnego oraz przygotowaniem map geodezyjnych i badań geologicznych gruntu.

 

Kochajmy pomagać i sprawmy, by nasze przyszłe pokolenia korzystały z obfitości i rożnorodności gatunków zwierząt, przy jednoczesnym ich poszanowaniu. Zmieniajmy zatem świat małymi kroczkami i cieszmy się z podarowanego lepszego kawałka życia... Do udziału w akcji zachęca nasza Pani ambasador niedźwiedzica Cisna :-) 

Pomogli

Ładuję

Organizator
1 aktualne zbiórki
0 zakończone zbiórki
Wsparło 2 000 osób
18 483,19 zł (38,52%)
Brakuje jeszcze 29 496,81 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość