To nie koniec walki o Wolne Krowy! Przed nami jeszcze większe wyzwanie!

Wsparły 1 494 osoby
83 057 zł (27,68%)
Brakuje jeszcze 216 943 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 19 Lipca 2019

Zakończenie: 31 Grudnia 2019

21 Października 2019, 22:14
Aktualizacja na 20. 10. 2019

Aktualizacja na dzień 20 10. 2019

Na koncie BOZ jest w tej chwili 2107.69 zł Brakuje 17892 31 zł abyśmy mogli w całości zapłacić za sierpniową fakturę za wypas, która podobnie jak lipcowa opiewa na kwotę 66 960. Zapłaciliśmy już 3 raty w sumie 46960 zł. Do zapłaty zostało 20 000 zł

Dotychczasowe wpłaty to 150 611,56 zł. , wydatki 148 503, 87 zł .
Wszystkie opłacone faktury umieszczamy na zbiórce. Ostania faktura za sierpień jest opłacona częściowo:

Pokaż wszystkie aktualizacje

06 Października 2019, 13:48
Aktualizacja na dzień 6. 10. 2019 r

Na koncie BOZ jesteś w tej chwili 4147.10 zł Brakuje 22.812 90 zł abyśmy mogli w całości zapłacić za sierpniową fakturę za wypas, która podobnie jak lipcowa opiewa na kwotę 66 960 . Zapłaciliśmy już dwie raty po 20 tys. zł czyli razem 40 tys,. zł. Do zapłaty 26 960 zł

Dotychczasowe wpłaty to 145690,97 zł. , wydatki 141 543, 87 zł .
Wszystkie opłacone faktury umieszczamy na zbiórce. Ostania faktura za sierpień jest opłacona częściowo:

21 Września 2019, 21:27
Brakuje nam 43 219 .30 zł do zapłaty za wypas w sierpniu !!!!!!!

Aktualizacja na dzień 21. 09. 2019

Na koncie BOZ jesteś w tej chwili 3740,70 zł Brakuje 43.219, 30 zł abyśmy mogli w całości zapłacić za sierpniową fakturę za wypas, która podobnie jak lipcowa opiewa na kwotę 66 960 . Zapłaciliśmy już pierwszą ratę w wysokości 20 000 tys. zł

Dotychczasowe wpłaty to 125284,57 zł. , wydatki 121 543, 87 zł .
Wszystkie opłacone faktury umieszczamy na zbiórce. Ostania faktura za sierpień jest opłacona częściowo:

13 Września 2019, 00:17
Mamy nową fakturę za wypas w sierpniu do zaplacenia:

faktu

01 Września 2019, 08:42
Krówki już przebadane

Aktualizacja:

W dniach od 27 do 31. 08. nasze krowki przechodziły badania na choroby zwalczane z urzędu: gruźlicę brucelozę i białaczkę. Długo by opowiadać . Ważne jest jedno. Wszystkie są wolne od gruźlicy. Całe stado pozytywnie przeszło test tuberkulinowy. Czekamy jeszcze na wyniki krwi ( białaczka, bruceloza). Podczas badań krówki, byczki i cielaki zostały zakolczykowane. Wczoraj po 5 dniach spędzonych w ciasnej zagrodzie  stadko znów zostało wypuszczone na wolność Nie było innego wyjścia. Muszą odpocząć i wyluzować. To był dla nich ogromny stres i stanie w pełnym słońcu.   Niestety jedna z krówek nie przeżyła. Sekcja zwłok wykazała wzdęcie żołądka.  Teraz czekamy na odgórne decyzje dotyczące wyjazdu, bo niestety w tej kwestii sprawy się pokomplikowały      


Stan naszych finansów na dzień 31. 08. 2019r.

Dotychczasowe wpłaty to 112 769, 61 zł. Na tę sumę składają się 3 elementy: 44 602, 70 zł ze zbiórki Klubu Gaja, 43 464,68 zł ze zbiórki BOZ na Ratujmy Zwierzaki, 24702, 23 zł wpłaco ne bezpośrednio na konto BOZ z czego 14 512. 16 wpłacone przez przyjaciół naszych krówek zza Odry.

Teraz wydatki: dotychczas wydaliśmy 68 908, zł na wypas za lipiec, na kolczyki i kolczykownice, oraz węże strażackie do doprowadzenia wody z Warty dla krów podczas 5-ciu dni badań i kolczykowania. Zostało więc 43 860,74 zł z czego ok 22 tys ( nie dostaliśmy jeszcze faktur) zapłacimy firmie Borys Waldej za budowę zagrody i poskromów oraz Lekarzowi weterynarii z Międzychodu za środową akcję wyłapywania uciekinierów za pomocą palmera. Zostanie nam ok 21 tys. zł Brakuje 46 tys zł abyśmy mogli zapłacić za wypas w sierpniu. Fakturę dostaniemy już niebawem. Musimy Was prosić o mobilizację i wpłaty. Nawet jakbyśmy chcieli utrzymywać stado we wrześniu jako strona społeczna sami widzicie nie damy rady.

Powyżej potwierdzenie przelewu :

Otrzymaliśmy pierwszą fakturę za wypas krówek w miesiącu lipcu:

Biuro Ochrony Zwierząt z Zielonej Góry, które zajmuje się niesieniem pomocy i ochroną zwierząt w Polsce, weszło w posiadanie stada wolnych krów z gminy Deszczno. Właściciel stada otrzymał wcześniej wyrokiem sądu zakaz posiadania krów na okres trzech lat. W czerwcu zastosował się do tego wyroku i przekazał te krowy nam. Bardzo wyraźnie podkreślamy, że to wejście w posiadanie jest terminem z Ustawy o ochronie zwierząt. Art 38a pkt 1. Wejście w posiadanie nie oznacza, że jesteśmy właścicielami. Jesteśmy dysponentami, którym właściciel powierzył opiekę nad stadem na czas obowiązywania zakazu. 

Naszym celem jest jak najszybciej przekazać całe stado do gospodarstwa ekologicznego, gdzie krowy będą miały zapewnione dobre warunki życia oraz gdzie będą mogły żyć do końca swoich dni. Pierwsze kroki to zbadanie stanu zdrowia krów oraz ich zarejestrowanie, aby można było je formalnie przekazać dalej.

Dlatego bardzo Was prosimy o pomoc. Na ten moment mamy nóż na gardle. Nasze działania są bardzo intensywnie blokowane przez urzędników. Spotykamy się z niechęcią, ciągłym przekładaniem terimów załatwienia sprawy, dezinformacją, a wręcz kłamstwem. Wiele wskazuje na to że jest to działanie celowe, mające nas zniechęcić i zmusić do wycofania się z walki o stado. Rodzi się więc podejrzenie, że ktoś ma w tym swój  interes. My jednak się nie poddamy, walczymy dalej i będziemy walczyć aż do skutku. Jednak bez Waszej pomocy to niewykonalne, bo koszty utrzymania stada są ogromne.

Wierzymy w WAS oraz siłę i determinację wszystkich, którzy do tej pory walczyli o jedyne w swoim rodzaju stado w Europie. Wierzymy,  że teraz pozostaniecie  z nami w tej bardzo trudnej sytuacji.  Los krówek i reszty naszych zwierzaków jest w Waszych rękach!

A teraz konkrety.  Potrzebujemy środki po pierwsze na:

- tymczasowe utrzymanie krów w obecnym miejscu, czyli w rezerwacie Santockie Zakole (do 30 czerwca  utrzymanie stada było pokrywane ze środków gminy Deszczno), teraz spoczywa na nas. Mamy więc nóż na gardle i jesteśmy w dramatycznej sytuacji. Koszt za dobę wypasu i pobytu stada wynosi 2160 zł. Nie jest to wygórowana kwota wbrew pozorom. Koszt dzienny pobytu jednej krowy wynosi 12 zł x 180 to 2160 zł. Dodajmy, że koszt  utrzymania psa w schronisku wynosi 13 zł - 15 zł. Więc to nie jest drogo.

Pierwsza umowa zostanie zawarta na około 2 miesiące, co daje kwotę około 140 tys. 
- bieżącą opiekę weterynaryjną oraz badanie zdrowia zwierząt.
- przygotowanie infrastruktury do pierwszego badania na choroby zwalczane z urzędu. Jesteśmy umówieni z firmą P.W.BORYS s.c. Mamy kosztorys: Całkowity koszt to około 17 tys. zł /netto

Wycena dotyczy:
- poskrom weterynaryjny
- panele ogrodzeniowe 3m - 80 sztuk
- pałąk - 3 sztuki
- brama zasuwna - 2 sztuki
- słupek fi 8/250 cm
- transport i montaż 29.07.2019
- pomoc przy zaganianiu 3 osoby 30.07-01.08.2019 (termin wątpliwy ze względu na urzędniczą opieszałość)
- demontaż 02.08.2019

Następnym krokiem będzie:
- przetransportowanie krów do nowego miejsca,

Jeśli krowy pozostaną do zimy w Borku, trzeba je będzie przepędzić w inne bezpieczne miejsce (Zakole Santockie to teren zalewowy)  i tam wybudować wiatę na zimę.

Rozpoczynamy od kwoty 300 tys., bo tak naprawdę nie wiemy, co będzie po dwóch miesiącach. Wciąż nie znamy odpowiedzi na pytanie, czy krówki będą mogły pojechać do Czarnocina po pierwszym badaniu, czy będą musiały czekać jeszcze 3 lub 6 miesięcy na następne badania, które mają całkowicie uwolnić stado od chorób. Będziemy się starać o dofinansowanie czy pomoc z ministerstwa, ale na razie nie ma  o tym mowy i jesteśmy zdani sami na siebie. Podjęliśmy ogromne ryzyko jako niewielka, choć prężna organizacja, mająca pod opieką kilkadziesiąt innych zwierzaków, które nie mogą na tym ucierpieć.

 

Organizator
11 aktualnych zbiórek
53 zakończone zbiórki
Wsparły 1 494 osoby
83 057 zł (27,68%)
Brakuje jeszcze 216 943 zł
Wesprzyj