Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Po opuszczeniu Klinika Kurosz na Dorotkę czekał dom pełen miłości. Sami popatrzcie. Dorotka jeszcze tydzień wcześniej była w piekle, by po tygodniu trafić do raju, w którym żyje do dziś Ale jeszcze sporo czasu upłynie zanim przywrócimy jej zdrowie i odpowiedni jak na nowofunlanda wygląd . Będziemy meldować o postępach. Do zdjęć dołączamy opis dotychczasowego leczenia i fakturę.


















Gdyby ktoś miał wątpliwości, to jest Nowowofunland, a raczej to, co z niego (z niej) zostało. Sunia. Odebraliśmy ją sposobem. Ma jakieś 25 -30 kg niedowagi. Sierść, oczy absolutna tragedia. Nazwaliśmy ją Dorotka.
Dziś trafiła do Kliniki Kurosz. Jest w najlepszych rękach. Zaczyna się nowe życie. Ponad wszelką wątpliwość była głodzona. Rzuca się na jedzenie jakby nigdy nie jadła. I pewnie dawno nie jadł. Dziś będzie wstępna diagnostyka, jak tylko czegoś się dowiemy napiszemy od razu. Mamy dług, 20 tys. zł a na jej leczenie i doprowadzenie do formy potrzebujemy pieniędzy i Waszej pomocy.






Ładuję...