Zatrzymaj się na chwilkę! Daj nam szansę...

Zbiórka zakończona
Wsparło 1 187 osób
45 000 zł (90%)

Rozpoczęcie: 2 Lutego 2021

Zakończenie: 10 Kwietnia 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
30 Marca 2021, 13:13
Szczeniak za 1450 zł

Mial miec 6 tyg ..
Ma wg weterynarza 4 tygodnie!
brak zębów , waga 1700 gr ..
SZCZENIETA OD MATKI POWINNY BYĆ ODSTAWIANE W WIEKU
8 TYGODNI.
Trafił po odbiorze od razu do przychodni lekarskiej ..
Wygladał bardzo podejrzanie
Basia , Marta dziekujemy za wsparcie mlekiem , karmą dla szczeniąt ..
Takiego malucha nie mielismy jeszcze na pokładzie
Jak trzeba być zdesperowana osobą żeby tak małe szczenieta sprzedawać ?
Nie wspominamy już o pseudo ..
Nie kupujcie psów z niewiadomego źródla.
Bez papierów , z dowozem w inne miejsce.
Takie coś nigdy nie wrózy dobrze dla psa.
Odrobaczenie , szczepienia o tym mozna zapomnieć.

Pokaż wszystkie aktualizacje

29 Marca 2021, 16:37
Szczenieta zarobaczone z odbioru 28.03

Wczoraj dojechały do nas kolejne szczeniaki , miały być na sprzedaż zostaly odebrane , bez szczepien , zarobaczone. 

Ogonki ciete najprawdopodobniej 

Warunki jak widać .. 

Puszka to szczenie wywalone w pustostanie , obecnie leczona. 

czekają ja szczepienia po wyleczeniu .. 

Kupa w domu tymczasowym pojawiła sie sluzowata z krwią. 

22 Marca 2021, 13:27
kolejne fv i zwierzaki .. :/

Abyśmy mogli nieść pomoc, sami jej potrzebujemy. Leczenie i utrzymanie zwierząt jest bardzo kosztowne! Dlaczego...?


Wyobraźcie sobie, że te maluchy, kiedy dorosną, dalej by się rozmnażały... 

Bo stawiamy na kastracje, sterylizację - tylko tak można walczyć z bezdomnością. Czasem pod naszą opiekę trafiają właścicielskie zwierzęta - szczeniaki wyadoptowujemy (szczepimy, odrobaczamy, chipujemy). Suczki sterylizujemy.

Niektóre wiejskie gminy nie mają dofinansowania kastracji, sterylizacji lub po prostu ludzi jest nie stać na to. Mimo dobrych chęci i opieki nad zwierzętami nie upilnują suczki, która się rozmnoży... Każda wysterylizowana sunia i wykastrowany pies jest naszym sukcesem.

Oprócz naszych podopiecznych mamy na utrzymaniu również dzikie koty z blokowisk, z działek. Przeganiane, bite, niechciane. Za każdym razem winę za krzywdę ponosi człowiek. To on udomowił, to on rozmnożył... to on porzucił. Kiedy jedziemy na interwencję, nie myślimy o tym, skąd weźmiemy pieniądze na opłacenie faktur, skupiamy się wyłącznie na ratowaniu życia.

Dzięki Twojej pomocy możemy dalej pomagać i funkcjonować! Wykastrowaliśmy/wysterylizowaliśmy całe stado oraz znaleźliśmy kochające rodziny. Zaczęliśmy dokarmiać, i tak jest do dziś — doszły kolejne zgłoszenia o kotach wolno żyjących z prośbami o pomoc. Przy współpracy z gminą i innymi organizacjami koty również zostały wysterylizowane i wyleczone.

Fundacja często otrzymuje zgłoszenia o bardzo poważnie chorych lub zranionych w wyniku wypadku zwierząt, które stara się ratować. Koszty leczenia są ogromne z uwagi na skomplikowane operacje, a następnie rehabilitację i wymagane specjalistyczne żywienie niektórych zwierząt. Nie każde zwierzę ma możliwość trafić do domu tymczasowego, wówczas Fundacja stara się znaleźć zwierzęciu miejsce w Hotelikach dla zwierząt. W przypadku zwierząt agresywnych i z tzw. problemami Fundacja współpracuje z behawiorystami. Współpraca ta pomaga także ustalić, czy zwierzę nadaje się w przyszłości do adopcji.

Prosimy o pomoc w spłacie naszych zadłużeń, każda cegiełka się w takim momencie przyda!

Załączniki

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
105 zakończonych zbiórek
Wsparło 1 187 osób
45 000 zł (90%)