Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Tak źle dawno nie było, jeśli w ogóle kiedykolwiek. Tylko w okresie mrozów w ciągu 3 tygodni od 16 grudnia 2025 do 6 stycznia 2026 trafiło pod naszą opiekę 19 psów, w tym, co najmniej połowa z problemami zdrowotnymi. Jestem sztywna ze zmęczenia, dobrze, że jeszcze pamiętam, jak się nazywam. W tel...
Rak wrócił. Ale Noa wciąż chce żyć. Są takie koty, które przechodzą przez życie cicho.Nie domagają się uwagi. Nie dramatyzują. Po prostu są. Noa jest właśnie taka. Przeszła więcej niż większość zwierząt w całym swoim życiu.Operacje. Narkozy. Leczenie onkologiczne. Walkę z toksoplazmozą.Straciła ...
Pomóż nam opłacić rachunki za prąd! Nasze zwierzaki, które znalazły u nas bezpieczne schronienie, zasługują na ciepło i komfort. Rachunki za prąd potrafią być przytłaczające. Bez Waszej pomocy trudno nam będzie przetrwać bez strachu, że zabraknie środków na opłaty. Dzięki Waszem...
Pusio potrzebuje natychmiastowej pomocy. Wczoraj gmina Wojcieszów poprosiła nas o pilne wsparcie dla młodego psa. Pusio nagle zaczął się źle czuć… Przestał jeść, osłabł, a po chwili zaczął powłóczyć tylnymi łapami. Natychmiast trafił do lokalnego gabinetu weterynaryjnego. Lekarz zrobił wszystko,...
Jest to druga część zbiórki. Naprawa jednego życia kosztuje już ponad 20 tysięcy złotych… Rodzynek przeszedł w ostatnich tygodniach dwie bardzo poważne operacje. pierwsza: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/zrowudoszpitala na niej udało nam się zebrać kwotę 9 952 zł Najpierw pękniętego pęcher...
Kojot jest psem niewidomym i choć nie widzi świata oczami, bardzo uważnie czyta go nosem, uszami i sercem. Każdy nowy dźwięk i krok w obcym miejscu to dla niego wyzwanie, ale też kolejna mała wygrana. To jeden z pięciu psów odebranych z Zielonego Pola po długich i trudnych rozmowach. Inspekcja ni...
Zostaliśmy sami. Z psami, problemami, wydatkami. Od czasu nagonki na wszystkie schroniska, nam też się oberwało. Adopcje też stanęły, ale po zamknięciu się niektórych schronisk, myślimy, że może stamtąd brano psy? U nas cisza. Niestety cały czas tylko zwierząt przybywa. Sytuacja ta nas bardzo mar...
Byli we dwoje. Dwie sieroty, których nikt już nie chciał. Skazane na śmierć nie dlatego, że zrobiły coś złego — ale dlatego, że stały się niepotrzebne. Mały kucyk, ogierek, którego nazwałam Max. I obok niego ona — wychudzona osliczka Sara. Dziewczynka. Cicha, zmęczona, zapomniana. Ich oczy nie w...
Tak wyglądały i wciąż wyglądają historie naszych podopiecznych. Zamknięte w mordowniach, skrajnie zabiedzone, żyjące w strachu, przywiązane do łańcucha, wykluczone i zaniedbane zdrowotnie, tak, że niewiadomo od czego zacząć. A czasem po prostu porzucone na starość lub ze względu na chorobę.../ ...
Rambo, nasz koci podopieczny do adopcji. Historię Ramba umieszczę po napisaniu wszystkich zbiórek. Zbiórka ma charakter codzienny i doraźny w miarę potrzeb weterynaryjnych. Te informacje o bieżących leczeniach będą umieszczane w aktualizacjach. Po zakończeniu leczenia zebraniu funduszy na jego op...
Avenger, nasz koci podopieczny do adopcji. Historię Avengera umieszczę po napisaniu wszystkich zbiórek. Zbiórka ma charakter codzienny i doraźny w miarę potrzeb weterynaryjnych. Te informacje o bieżących leczeniach będą umieszczane w aktualizacjach. Po zakończeniu leczenia zebraniu funduszy na je...
Lili, nasz koci podopieczny do adopcji. Historię Liliego umieszczę po napisaniu wszystkich zbiórek. Zbiórka ma charakter codzienny i doraźny w miarę potrzeb weterynaryjnych. Te informacje o bieżących leczeniach będą umieszczane w aktualizacjach. Po zakończeniu leczenia zebraniu funduszy na jego o...
Cichy dom w małej miejscowości w województwie łódzkim. Za jego drzwiami kryje się historia dobra… i bezradności. Pani Dorota ma ogromne serce. Zbyt ogromne, by potrafiła odwrócić wzrok. Nie oddała ich do schroniska. Nie zamknęła oczu na ich los. Kiedy pojawiły się w jej życiu, bezbronne, niechcia...
Czika (schronisko Cyganowo w Sejnach) - pomyślcie, jakim trzeba być dobrym psem, żeby - spędziwszy połowę życia w schronisku - nadal tak lubić życie. Czika siedzi za kratami już od 2 lat, tyle samo miała, jak za nie trafiła. A jednak ciągle jest bardzo przyjazna i bardzo socjalna. Lgnie do ludzi,...
Koma pięć lat przesiedziała w schronisku Sonieczkowo. Wcześniej lata całe mieszkała na wysypisku śmieci. Czyli krótko mówiąc nic dobrego nie zaznała. Drobna, bardzo łagodna suczka, bez wad, anioł jak nic. Jak to możliwe, że przez tyle lat nikt się Komą nie zainteresował? Nie mamy pojęcia, może ...