Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Z okazji Światowego Dnia Kota chcemy opowiedzieć Wam historię, która trwa już ponad 30 lat… Pod opieką Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami było w tym czasie tysiące kotów. Każdy z nich miał swoją własną, często trudną historię. Były wśród nich koty odebrane podczas interwencji – uratowan...
Nela ma około roku i jeszcze niedawno była bezdomna. Teraz jest pod opieką fundacji, gdzie jest bezpieczna, ale wciąż potrzebuje naszej pomocy, aby w pełni wrócić do zdrowia i znaleźć swój wymarzony dom. Nela przeszła już bardzo dużo: ✔️ zabieg sterylizacji ✔️ szczepienie oraz badania z kału ✔️ t...
Leon to 6-letni kot, który przeszedł bardzo trudną drogę... W wyniku starego urazu i braku czucia w łapie konieczna była amputacja kończyny. Zabieg był jedyną szansą, by uwolnić go od bólu i dać mu możliwość normalnego życia. Teraz Leon uczy się funkcjonować jako trójłapek. Przed nim okres rekonw...
To, co widzicie na grafice, to nie blaszany kontener tylko miejsce, które jednorazowo może uratować 24 psy. 24 istnień, historii, szans. Nie chcemy czekać i patrzeć bezradnie na kolejne telefony z prośbą o pomoc i zastanawiać się, gdzie je wcisnąć. Nie chcemy obudzić się w momencie, w którym no...
Kochani Darczyńcy! Mamy NOWY 2026 rok. I jest to kolejny rok, w którym razem z Wami będziemy pomagać zwierzakom z Elbląga i okolic, za co zawsze jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni, i zwierzaki też. Dzięki Wam mają pełne brzuszki i nie cierpią z głodu! To głównie dzięki Wam mogą żyć! Wszyscy wiemy, ż...
Czy pomożecie nam nakarmić ponad cztery tysiące głodnych kotów? To nie jest liczba z opowieści — to ponad cztery tysiące żywych istot, które każdego dnia czekają na pełną miskę i odrobinę troski. W tym roku, już po raz ósmy, w ramach akcji „Mruczek sam nie poprosi o pomoc” chcemy wesprzeć 26 miej...
Kochani! Z konkursem się nie udało, a my i tak musimy zakupić nowe auto. Nasz samochód Fiat Fiorino niestety kończy już swój żywot, więcej czasu spędza w naprawie, niż jeździ, nie wspominając już o kosztach u mechanika. A my nie chcemy i nie możemy zwalniać tempa, bo w przypadku ratowania z...
Mróz nie daje drugiej szansy. Cichy zabójca zbiera żniwa. Psy odebrane interwencyjnie i chore koty zostały wystawione na zimno jak niepotrzebne rzeczy. Zabrane w ostatniej chwili, dziś walczą o zdrowie i godne życie. My jesteśmy tylko narzędziem w rękach tych, którzy zdecydują się pomóc, a Wy de...
CZAS ZAKOŃCZYĆ CIERPIENIE ZWIERZĄT! W ostatnich tygodniach przez polskie media przelała się masa SMUTNYCH informacji o pato schroniskach i o tym, jak CIERPIĄ w nich psy i koty. Dla osób działających w środowisku pomocowym to żadna nowość, ale bardzo dużo osób było zaskoczonych, że w miejscu...
🚑 Zbiórka na paliwo – ratowanie zwierząt przez cały rok 🐾 Kochani, zwracamy się do Was z ogromną prośbą o wsparcie. Codziennie jeździmy naszym T5, aby podejmować pilne interwencje i ratować zwierzęta w potrzebie. Dojazdy do zgłoszeń, transport do weterynarzy, odbieranie porzuconych i rannych zwie...
Kotka z Kamionek jest w dramatycznej kondycji. Zniknęła na kilka dni i wróciła straszliwie wyniszczona i wychudzona, z brudnym pyszczkiem i łapkami - ma kaliciwirusa i ogromną nadżerkę na języku. Kotka ma połamaną miednicę - cud, że przeżyła leżąc gdzieś w te mrozy przez kilka dni i nocy, z...
Sabinka – kot, którego ktoś kiedyś zostawił na śmierć. Dziś znów walczy o życie. Kiedyś ktoś potrącił ją samochodem i zostawił na moście przy ulicy. Nie zatrzymał się. Nie pomógł. Nie obejrzał się za siebie. Bo przecież… to tylko kot. Sabinka leżała tam sama z potwornym bólem. Miała zmiażdżoną ła...
Pojawił się nie wiadomo skąd, wychudzony, brudny, z chorymi oczami i przekrzywioną głową... Kocurek trafił do lecznicy, gdzie stwierdzono stan zapalny w uszkach, przekrzywioną głowę prawdopodobnie z powodu zaburzeń neurologicznych albo polipa w uchu, entropium, czyli zawijające się do wewnątrz po...
Potężny, 5-letni ogier. Urodził się, aby żyć — dziś ma policzone dni. Ma dopiero pięć lat. Jest silny, zdrowy, piękny. Powinien biegać po pastwisku, uczyć się zaufania do człowieka, mieć przed sobą długie końskie życie. Zamiast tego stoi u handlarza. Czeka. Nie na dom. Na śmierć. Dla niego czas ...
Pod opieką naszej wolontariuszki oraz w innych domach tymczasowych jest coraz większa liczba zwierząt. Nie są to zdrowe zwierzęta, lecz takie których los nie oszczędzał... Regularna kontrola zdrowia nie jest tutaj luksusem, a koniecznością, szczególnie że większość z nich jest przewlekle cho...