Podrzucona Demi walczy z parwowirozą

Zbiórka zakończona
Wsparło 66 osób
371 zł (61,83%)

Rozpoczęcie: 15 Lutego 2018

Zakończenie: 15 Maja 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Przestraszona młoda suczka ledwie zaczęła życie, a już spotkał ją wiele złego.

Przerzucona razem z mamą przez ogrodzenie do przypadkowych ludzi. Nocą w mróz i śnieżycę, bo wtedy jest mała szansa, że ktoś zobaczy. Przestraszone biedactwa. Rano ludzie znajdują Demi przy nieżywej matce.

Ona też źle wyglada - jakby była chora. Dzwonią z prośbą o zabranie suczki. Pani Jola przywozi do przytuliska i po chwili wiadomo o co chodzi.

Biegunka, wymioty, osłabienie, przestraszone oczka - widać,że cierpi!Robimy test, chociaż wiadomo - tyle razy te objawy były już widziane. Parwowiroza!

Natychmiast wizyta w lecznicy. Natychmiast podawanie surowicy, kroplówka - każda chwila jest cenna.

Demi ma 4 miesiące.  Urodziła ją niechciana przez nikogo matka. Teraz jedna nie żyje, a druga walczy o życie. Człowiek rozwiązał problem podrzucając je komuś innemu.

Jak zwykle załatwiamy problemy, które ktoś powołał do życia i uznał, że nic go nie obchodzą. Musimy prosić o pomoc. Sił już brakuje... ale małą uratujemy!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
8 aktualnych zbiórek
52 zakończone zbiórki
Wsparło 66 osób
371 zł (61,83%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość