Konie z zakładu karnego dostały wyrok. Musimy je uratować!

Zbiórka zakończona
Wsparły 323 osoby
20 730 zł (59,22%)

Rozpoczęcie: 5 Września 2022

Zakończenie: 5 Października 2022

Godzina: 23:59

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
13 Września 2022, 18:48
Walczymy dalej!!!!

Jedna znacząca wpłata stała się naszym cudem, którego tak potrzebowaliśmy. Wróciła nadzieja. Walczymy!

Kolejne potrzebne koszty te ponoszone na granicy.

Do najpilniejszych opłat brakuje 7000 zł!!!!

Pokaż wszystkie aktualizacje

11 Września 2022, 15:59
Nie damy rady, kończy nam się czas...

Jest nam niezmiernie przykro poinformować, że najprawdopodobniej po miesiacach walki o skrajnie zaniedbane konie z zakladu karnego nie uda nam się ich ostatecznie uratować. Nie jesteśmy w stanie uzbierać potrzebnych środkow na zakup ciągnika, za który więzienie miało nm przekazać konie. Teraz te konie możę uratować tylko cud... Dwa umęczone wałaszki i matka ze żrebakiem... tak bardzo nam przykro...

4 konie z wyrokiem... POMOCY! Zakład karny o zaostrzonym rygorze w Ukrainie. To tu trafiają skazani za najcięższe przestępstwa. Trafiły tu też 4 konie… Skazane za niewinność! 

Dostaliśmy od Wolontariuszki zdjęcia 4 wyniszczonych i pracujących wraz z więźniami koni i błaganie o pomoc dla nich.

Zwierzęta są w bardzo złej kondycji, brakuje jedzenia więc jedzą zbyt mało, a gdy opadną całkowicie z sił, będą niepotrzebne więc grozi im hak! Nikt nie myśli teraz o karmieniu zwierząt, zwłaszcza w takim miejscu jak to...

Konie codziennie ciągną wóz, którego ciężar wielokrotnie przekracza ich możliwości, są przeraźliwe chude i słabe… nie mają siły więc dostają baty. Jest też matka ze źrebakiem - one teraz nie pracują więc są zamknięte non stop w boksie bez siana i słomy. Racje żywieniowe zmniejszone, bo przecież  to darmozjady…

Od  4 miesięcy trwają negocjacje i przygotowania! To bardzo skomplikowane w związku z wojną na terenie Ukrainy. W końcu udało się wynegocjować wyjazd koni! W zamian musimy zakupić traktor z przyczepą. Zgodziliśmy się natychmiast, bo dzięki temu już nigdy nie trafi w to okropne miejsce żaden koń!

W Ukrainie trwa wojna, wejście do zakładu karnego jest  bardzo utrudnione, jednak znaleźliśmy traktor, zorganizowaliśmy weterynarza, który został wpuszczony do więzienia, by zrobić konieczne badania i wyrobić dokumenty. Konie mogą opuścić więzienie już we wrześniu! Wyjadą jednak tylko wtedy gdy uzbieramy potrzebną kwotę. Mamy dograny transport, bo przewoźnik zgodził się wjechać na teren wojenny aż pod sam zakład.

Kwota, która ocali te konie to 35 tys. złotych (traktor, weterynarz, wyrobienie paszportów, badania w laboratorium w Kijowie, cło i transport). 8750 zł na konia… Tak niewiele brakuje, by je uratować i zmienić los innych, które już nigdy tu nie trafią do pracy ponad ich siły.

Niestety już teraz mamy problemy, by wejść na teren więzienia. Służby więzienne straciły cierpliwość więc dostaliśmy ultimatum. Jeśli do połowy września nie dostarczymy ciągnika, wycofają się z umowy.

Błagamy o pomoc! Czas działa na naszą niekorzyść a od nas zależy życie aż 4 koni!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
17 zakończonych zbiórek
Wsparły 323 osoby
20 730 zł (59,22%)