Mamy jedno marzenie - PRZETRWAĆ!

Wsparło 1 020 osób
53 150 zł (44,29%)
Brakuje jeszcze 66 850 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 21 Stycznia 2023

Zakończenie: 25 Maja 2024

Godzina: 01:01

27 Lutego 2024, 14:46
Gorąco Wam wszystkim dziękujemy! :)

Kochani, w imieniu własnym i wszystkich naszych zwierzaków z całego serca dziękujemy Wam za wsparcie! Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczne za okazaną pomoc, bo dzięki Waszej hojności udało nam się zebrać w ciągu ostatnich tygodni kwotę 30.566,00 zł, która pozwoliła nam na spłatę zaległych faktur za leczenie zwierząt oraz na zakup paszy i karmy.

Dzięki temu odzyskałyśmy nadzieję oraz zyskałyśmy jeszcze trochę czasu, aby spróbować podjąć na nowo walkę o przyszłość naszych zwierząt.

W tej walce możemy liczyć jedynie na Waszą pomoc, dlatego bardzo gorąco Was prosimy o nią oraz o udostępnianie tej zbiórki, bo to dla nas jedyna możliwość na pozyskanie funduszy koniecznych do utrzymania i leczenia naszych podopiecznych.

Tę zbiórkę założyłyśmy w styczniu ubiegłego roku i przez cały rok wpłynęła na nią kwota 18.494,00 zł, za która jesteśmy bardzo wdzięczne wszystkim naszym darczyńcom. Jednak ta suma nie pozwoliła nawet na pokrycie miesięcznych wydatków, które są konieczne do funkcjonowania naszej Fundacji.  W ubiegłym roku wsparły nas również 2 firmy, które jako jedyne zaoferowały nam wsparcie w odpowiedzi na setki wysłanych mailowo próśb o pomoc.

Niestety nie mamy innych możliwości, bo obie pracujemy zawodowo, a sprawami naszej Fundacji zajmujemy się w wolnym czasie, którego nie mamy zbyt wiele. Żałujemy, że nie mamy sztabu specjalistów, którzy mogliby nam pomóc...

Jeszcze raz serdecznie Was prosimy o pomoc w udostępnianiu tej zbiórki. Nawet jedno Wasze klikniecie może zadecydować o przyszłości uratowanych przez nas zwierząt!

Faktury z ostatnich dni w załączniku.

Pokaż wszystkie aktualizacje

30 Listopada 2023, 18:49
Zawsze było nam ciężko, ale teraz tracimy już ostatnie resztki nadziei...

Wszystko nam się sypie, z rozpaczą patrzymy, jak umierają nasze wspaniałe marzenia. Coraz częściej mamy wrażenie, że porwałyśmy się "z motyką na słońce", podejmując 5 lat temu spontaniczną decyzję o powołaniu naszej Fundacji.

Wówczas udało nam się uratować przed śmiercią kilka zwierząt, którym nikt inny nie chciał udzielić pomocy i zaczęło nam brakować prywatnych środków, aby podołać kosztom ich długotrwałej i skomplikowanej terapii, a tyle kolejnych nieszczęśników potrzebowało pilnej pomocy.

Zawsze było nam ciężko, ale teraz już tracimy ostatnie resztki nadziei...

Już dawno przestałybyśmy walczyć z przeciwnościami i dałybyśmy sobie po prostu spokój, gdyby nie ta 60 podopiecznych, wśród których znaczną liczbę stanowią stare, schorowane konie oraz osiołki, kozy, owce i krowy, które niestety w razie upadku naszej Fundacji trafią z powrotem na rzeź...

Na samą myśl o tym robi się nam gorąco i mamy ochotę "tłuc głową o mur". Nie wspominając o schorowanych psi seniorach, kalekich kotach, czy innych zwierzakach, które mimo kilku tysięcy udostępnień, nie znalazły domu i już pewnie nigdy go nie znajdą.

Ich jedynym domem jest azyl naszej Fundacji, w którym otaczamy je szczególną troską, rozpieszczamy, bo to nic nie kosztuje i kochamy bez pamięci, dlatego są tak szczęśliwe i mają wreszcie poczucie bezpieczeństwa...

Ale piętrzące się kłopoty i niepewność o przyszłość naszych zwierząt sprawiają, że wysiadają nam już nerwy i brakuje nam kompletnie energii do dalszej walki i starcia z losem. Tak bardzo kochamy te zwierzaki, ale już "gonimy" resztkami sił... Pomożecie?

06 Maja 2023, 09:48
Błagamy Was o pomoc, zanim bedzie za późno!!!

 

Z całego serca prosimy Was o wsparcie, bo za chwilę może być już niestety za późno na pomoc .... Nie mamy pieniędzy na zakup karmy i leków dla zwierząt, a zapasy skończą się za kilka dni. Czy to już koniec ?! Czy cały nasz wysiłek i poświęcenie były na marne? Czy będziemy musiały przestać podawać leki chorym podopiecznym i patrzeć jak nasz wieloletni wysiłek obraca się w niwecz. Jak mamy spojrzeć w oczy tym zwierzętom i pozwolić, żeby znowu cierpiały, bo nie stać nas na kupno karmy i potrzebnych im leków. Co się stanie z naszymi podopiecznymi, jeśli nie uda nam się zebrać pieniędzy na ich podstawowe potrzeby? Obawa o ich los spędza nam sen z powiek. W naszym azylu znajdują się zwierzęta, które nie mają już szans na adopcję, są chore i wyeksploatowane do granic możliwości przez złych ludzi. Kto się nimi zajmie, jeśli zabraknie nam środków na dalsze funkcjonowanie. Inne fundacje też ledwie wiążą koniec z końcem, więc obawiamy się, że konie, krowy, osły, kozy trafią ponownie do rzeźni. Jaki będzie los chorych oraz starych psów i kotów, niestety w schronisku raczej nie mają szans...
 
  Prosimy Was pomóżcie zmienić ten straszny scenariusz i odwrócić zły los, bo nasze zwierzęta już zbyt dużo wycierpiały i nie zasługują na kolejne dramaty tylko na dobre życie i troskliwą opiekę.

Bardzo prosimy o pomoc, bo bez Waszego wsparcia nasza Fundacja przestanie istnieć, a uratowane przez nas zwierzęta najpewniej spotka tragiczny los! Brakuje nam środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb naszych zwierząt.

Sytuacja ekonomiczna w naszym kraju jest coraz gorsza i z tego powodu coraz więcej darczyńców wycofało się z przesyłania stałych comiesięcznych przelewów, które gwarantowały zwierzakom stabilne życie.

W związku z tym mamy poważne kłopoty finansowe i nie jesteśmy w stanie opłacić kosztów zakupu karmy i paszy dla naszych podopiecznych. A potrzeby w tym zakresie są bardzo duże. Nasze zwierzaki zjadają 120 posiłków dziennie…

Większość z nich jest również pod opieką lekarzy i potrzebuje leków lub suplementów. Wszystko to składa się na olbrzymie koszty. Zastrzyk gotówki z poprzedniej zbiórki, na której przez ponad pół roku próbowałyśmy zebrać środki na normalne funkcjonowanie naszej Fundacji, pozwolił nam na spłatę długów. Teraz brakuje nam środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb naszych zwierząt. Niestety nie mamy już na czym oszczędzać, bo musiałybyśmy przestać dawać zwierzakom jeść…


Dlatego z całego serca prosimy Was o wsparcie na przetrwanie dla naszych podopiecznych. 

 W marcu minie 5 lat odkąd prowadzimy Fundację. Przez ten czas udało się nam uratować i odmienić życie bardzo wielu zwierzętom. Fundacja Kraina Zwierząt to miejsce magiczne, w którym szczęśliwie żyje 60 ocalonych zwierząt. Każdy z tych zwierzaków ma swoją historię i traumatyczne przejścia za sobą. U nas zwierzęta są kochane i darzone należnym szacunkiem, dzięki temu odzyskały spokój i wiarę w ludzkie dobro. Pod naszą opieką żyje m.in. maltretowana kucynka Balbinka, postrzelony kot Maciuś, wyrzucone do rowów psy, wyeksploatowane do granic możliwość konie, króliki hodowane na pasztet, czy krowy, owce i kozy, które miały być przeznaczone na ubój. Nasz azyl to ich dom. Jednak zdajemy sobie sprawę, że bez Waszego wsparcia przestaniemy istnieć. 

W imieniu naszym i wszystkich uratowanych zwierzaków z całego serca Was prosimy POMÓŻCIE NAM PRZETRWAĆ!

Załączniki

Organizator
3 aktualne zbiórki
87 zakończonych zbiórek
Wsparło 1 020 osób
53 150 zł (44,29%)
Brakuje jeszcze 66 850 zł
Adopcje