Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt - Przyjazna Łapa

Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt - Przyjazna Łapa
21 Stałych Pomagaczy
Anna Bukowska
10 zł miesięcznie
Wspieraj co miesiąc
Wesprzyj jednorazowo Załóż Skarbonkę

Reprezentant Agnieszka Śniegocka

E-mail biuro@przyjaznalapa.pl

Telefon 500851385

Lokalizacja Puławy, lubelskie

Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt - Przyjazna Łapa została ustanowiona aktem notarialnym sporządzonym w dniu 21 marca 2012 roku, natomiast w dniu 25 kwietnia 2012 została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000419201.

Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa ma na celu pomoc naszym najmniejszym przyjaciołom – zwierzętom. Naszą działalność kierujemy do każdego pokolenia. Do młodszych dzieci, starszych dzieci, młodzieży, osób dorosłych, osób starszych. Działamy na terenie miasta Puławy i najbliższych okolic od kwietnia 2012r. Dążymy do tego aby jak najmniej zwierząt cierpiało. Chcemy zapewnić każdemu zwierzęciu pomoc czy to poprzez karmę, leczenie, czy zmienienie warunków bytowych.

ŚWINKA SKINNY ZE ZDJĘCIA - odebrana z jednego ze sklepów zoologicznych. Wycieńczona, wychudzona. Brak doświadczenia w tego typu rasy doprowadził do stakiego stanu. Świnka wyszła z tego, została zaadoptowana

Dzisiaj wygląda tak:


Naszym celem jest ochrona zwierząt – w szczególności psów, niesienie pomocy potrzebującym i krzywdzonym zwierzętom przez ich właścicieli - w szczególności psom, wspieranie placówek świadczących pomoc zwierzętom bezdomnym, podejmowanie interwencji w przypadku znęcania się nad zwierzęciem, w tym składanie zawiadomień o popełnionych przestępstwach, występowanie w Sądach oraz przed innymi organami w sprawach z zakresu ochrony praw zwierząt, wsparcie zwierząt osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej , edukacja społeczeństwa w zakresie ochrony zwierząt i przestrzegania prawa w tym obszarze, promocja i organizacja wolontariatu.

CIAPEK ZE ZDJĘCIA - psiak odebrany właścicielom  w tragicznym stanie, zamknięty był w garażu, schowany pod samochodem. Czekał na śmierć... niestety nie udało się go uratować. Nowotwór twarzy był w tak zaawansowanym stanie, że dostał się do kości.


Duży nacisk kładziemy na wsparcie zwierząt osób, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. Takim zwierzętom i ich właścicielom praktycznie nikt nie pomoże, są zostawiani sami sobie. Takie osoby często są stawiane pod ścianą.... albo opłacą kosztowne leczenie, albo stracą przyjaciela...


Kolejnym punktem w naszej działalności są Interwencje na terenie miasta Puławy (i jeśli mamy możliwości również na terenie najbliższych okolic) – dzięki którym często zmieniamy byt krzywdzonych zwierząt na ten lepszy. Na swoim koncie posiadamy wygrane rozprawy Sądowe za znęcanie się nad zwierzętami przez ich właścicieli.

CHUDY ZE ZDJĘCIA - odebrany właścicielowi, psiak wychudzony do granic możliwości, zarobacony, głdzony, parametry tragiczne, prolemy  z sercem... organizm przestał walczyć i Chudy odszedł...


Ponadto pomagamy puławskiemu schronisku dla bezdomnych zwierząt. Przekazujemy karmę, akcesoria, przeznaczamy część 1% na potrzeby Schroniska.


Nasza Fundacja nie prowadzi działalności gospodarczej, wszystkie środki finansowe jakie udaje nam się pozyskać są od darczyńców, ze zbiórek publicznych oraz 1%. Wszystkie środki finansowe przeznaczamy na działalność statutową i utrzymanie Fundacji. Koszty administracyjne jakie ponosimy to: wynajem lokalu, księgowa, ubezpieczenie, domena, serwer, itp. W naszej Fundacji nikt nie pobiera wynagrodzenia z tytuły zajmowanego stanowiska w Fundacji. Wszyscy działamy charytatywnie z miłości do zwierząt.

Na naszym koncie mamy wiele przypdków pomocy zwierzętom. Od zwierząt zabranych ze skrajnych warunków, w krytycznym stanie do zwierząt którym poprawiliśmy warunki bytowe.

Przykładowe historie:

Groszek - kociak znaleiony przy drodze w lesie. Dzięki Pani Asi, która go przewiozła do lecznicy udało nam się go uratować. Groszek był wycieńczony, z kocim katarem, w smole. Dzisiaj jest wesołym kociakiem w nowym domku pod Warszawą.

KIEDYŚ

DZISIAJ

COOKI - kociak wyrzucony jak śmieć, po wypadku samochodowym. Nie dosyć, że ktoś go porzucił, to jeszcze spotkała go taka straszna rzecz :( Cooki już jest po zabiegu, szuka nowgo domku.

BAJKA -znaleziona na poboczku z kocim katarem, zarobaczona, ze świerzbem. Dzisiaj jest kochana przez rodzinę Pani Doktor która świetnie zajęła się leczeniem Bajki.

KUMPEL - potrącony kociak z pobocza... bez czucia w łapce... Kumpel wyszedł z tego i trafił do cudownego domu. 

DZISIAJ

KULKA - psiak porzucony jak rzecz... z nowotworami, z ranami na szyi po ciężkim łańcuchu, ze zlepioną sierścią, ze świerzbem...  Obecnie jest po zabiegu, pod opieką lekarzy weterynarii i szuka domku

KIEDYŚ

DZISIAJ

SUNIA PO WYPADKU - nie wiadomo jak to się stało, właściciel przyjechał z psiakiem do lecznicy,  w totalnym szoku, znalazł takiego psiaka na posesji. Niestety jego możliwości finansowe nie pozwalały opłacić zabieg, więc my pomogliśmy. Dzisiaj sunia biega szczęśliwa , nie odczuwa braku oka.

KIEDYŚ

DZISIAJ

POPRAWIAMY WARUNKI - przekazujemy nowe budy, szczepimy, odrobaczamy, itp.

Moglibyśmy tak bez końca podawać przykłady. Wszystkie nasze przypadki opisujemy na naszym profilu na Facebooku. Jeśli jesteś z Nami - obserwuj nas, pomóż pomagać. Nawet samo dobre słowo bardzo nam pomaga. To dzięki Tobie możemy działać.


Można nas wspomóc poprzez:

Przekazanie 1% podatku -> KRS 0000419201

Darowiznę -> Konto Fundacji BNP Paribas 22 2030 0045 1110 0000 0314 0860

PayPal: biuro@przyjaznalapa.pl

Wsparli

100 zł

Anonimowa Pomagaczka

10 zł

Konrad

Pokaż więcej

21 Stałych Pomagaczy
Anna Bukowska
10 zł miesięcznie